Instytut Historii Sztuki <Posen> [Hrsg.]
Artium Quaestiones — 3.1986

Seite: 119
DOI Heft: DOI Artikel: DOI Seite: Zitierlink: 
http://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones1986/0153
Lizenz: Creative Commons - Namensnennung - Weitergabe unter gleichen Bedingungen Nutzung / Bestellung
0.5
1 cm
facsimile
AUTONOMIA, SYMBOL, UTOPIA

119

a jednocześnie umożliwia poznanie „tajemnicy”. W opozycji rozum —
intuicja, „odczucie” bliższe jest tej ostatniej. Rozum bowiem dzieli
świat, zamyka go w „klatkach nacjonalizmów”, intuicja zaś rozbija owe
„klatki”, jest drogą poznania nieskończoności, ponadczasowości i jedno-
ści. Stąd też świadectwem rozumu jest perspektywa malarska, która se-
greguje świat. Nowa sztuka, sztuka intuicji, nie dzieli go; w nowym,
suprematystycznym obrazie nie ma strony „prawej” i „lewej”, nie ma
„dołu” i „góry” — jest jedność 28. Nie oznacza to jednak, że obraz w ca-
łości jest wytworem intuicji, a czynnik świadomej, „racjonalnej” kon-
strukcji jest tu wyeliminowany. Malewicz podaje trzy fazy aktu kreacji.
Pierwsza — to „intuicyjna wizja”, działanie ponad domeną wiedzy. Dru-
ga •— to usytuowanie owej wizji w podświadomości, jej swoista, perso-
nalna konkretyzacja. Trzecia z kolei stanowi wejście w centrum świa-
domości, dokonanie analizy i interpretacji, konstruowanie i zestawianie
barw 29.
W systemie Malewicza udział indywidualności artysty w akcie krea-
cji nie jest akcentowany, raczej minimalizowany. W ostatecznym zaś
rachunku, biorąc pod uwagę „Czarny”, a następnie „Biały” kwadrat,
wręcz wyeliminowany. Obraz staje się „czystym odczuciem” Kosmosu,
którego struktura ujawnia się w dziele sztuki w formie „absolutnej”,
w maksymalnej puryfikacji. Twórca z kolei utożsamia się z Absolutem,
jest „roztopiony” w bezkresie i bezprzedmiotowości.
„Odczucie” Kosmosu w interpretacji Malewicza ma „bezpośredni”
charakter, odwrotnie jak w teorii Mondriana, gdzie proces docierania do
Istoty Uniwersum, proces „abstrahowania” od zewnętrzności i przypad-
kowości natury, był właśnie procesem rozumowym. Kandinsky z kolei
zdaje się być bliższy Malewiczowi, aczkolwiek nie formułuje tego pro-
blemu z taką konsekwencją. Pisze o trzech rodzajach dzieł: „Impresji”
(wrażenie „zewnętrznej natury”), „Improwizacji” (wrażenie „wewnętrz-
nej natury”), „Kompozycji” (świadome oddanie wewnętrznego brzmie-
nia Kosmosu). Najważniejszy był rzecz jasna trzeci typ, świadome-do-
cieranie i przekazywanie „dźwięku” wszechświata, świadome, jednak nie
„wykalkulowane”; miało ono opierać -się raczej na uczuciu, intuicji niż
intelekcie 30.
Akt kreacji we wszystkich omawianych tu wypadkach miał charak-
ter metafizyczny, w związku z tym dzieło sztuki, jako jego obiektywi-
zacja, musiało mieć też takie znaczenie. Artysta docierając do jądra Ko-
smosu, przekazywał swe doświadczenie w obrazie, ściślej w obrazie de-

28 K. Malevich, On New Systems..., op. cit., s. 104.
29 K. Malevich, An Attempt..., op. cit., s. 126 n.
30 W. Kandinsky, Du spirituel..., op. cit., s. 182 - 183.
loading ...