Instytut Historii Sztuki <Posen>   [Hrsg.]
Artium Quaestiones — 3.1986

Seite: 122
DOI Heft: DOI Artikel: DOI Seite: Zitierlink: i
http://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones1986/0156
Lizenz: Creative Commons - Namensnennung - Weitergabe unter gleichen Bedingungen Nutzung / Bestellung
0.5
1 cm
facsimile
12:2

P. PIOTROWSKI

kontaktów i sojuszy niektórych środowisk artystycznych z działaczami
i przywódcami politycznymi nieraz o diametralnie różnych światopoglą-
dach, zawsze jednak dążących do zbudowania „nowego” na gruzach
zniszczonej uprzednio (choćby pozornie) przeszłości.
Przykłady można tu oczywiście mnożyć. Każdy z ruchów awangardo-
wych był w jakimś stopniu zaangażowany politycznie — czy to futury-
.ści, a potem konstruktywiści rosyjscy, węgierscy oraz dadaiści niemieccy
udzielający poparcia rewolucji komunistycznej, czy — z drugiej stro-
ny — futuryści włoscy (przynajmniej ich część) popierający Mussolinie-
go 33. Te sojusze funkcjonowały oczywiście z różnym powodzeniem. W
pewnych przypadkach prowadziły do zerwania więzów (surrealiści i FKP),
w innych do eliminacji awangardy (ZSRR), gdzie indziej znów do jej
rekuperacji (Włochy).
Bunt awangardy •— wyrosły ze sprzeciwu wobec tego co zastane —
realizować się musiał w imię „Nowego”, w imię „Przyszłości”. Stąd for-
mułowana przez artystów tożsamość ich poszukiwań twórczych ze
współczesnymi przemianami cywilizacyjnymi, stąd jeszcze jeden mit
awangardy, mit „nowoczesności”.
Awangarda powoływała do swojego słownika wszystkie atrybuty no-
woczesności: naukę, technikę, rewolucję, miasto etc. Szczególną pozycję
w światopoglądzie i ikonosferze tej formacji artystycznej zajmuje maszy-
:na. Funkcjonuje ona z jednej strony jako symbol nowego świata, z dru-
giej jako pewien model organizacji i działania u. „Nowoczesność” — ge-
neralnie — to słowo klucz do zrozumienia awangardy. Pojawia się we
wszystkich niemal programach i manifestacjach, jest podstawą formu-
łowania wszystkich niemal „izmów”.
„Będziemy opiewać tłumy wstrząsane pracą, rozkoszą lub buntem — pisał Ma-
rinetti w Manifeście Futuryzmu — będziemy opiewać różnobarwne i polifoniczne
przypływy rewolucji w nowoczesnych stolicach, wibrującą gorączkę nocną arsena-
łów i stoczni podpalanych przez gwałtowne księżyce elektryczne, nienasycone dwor-
•ce kolejowe, pożeracze dymiących wężów, fabryki umieszczone u chmur na krętych
-sznurach swoich dymów, będziemy opiewać mosty podobne do gimnastyków-ol-
brzymów, którzy okraczają rzeki, lśniące w słońcu błyskiem noży, awanturnicze
■statki węszące za horyzontem, szerokopierśne lokomotywy galopujące po szynach
jak stalowe konie okiełznane rurami i lot ślizgowy aeroplanów, których śmigło
łopoce na wietrze jak flaga i zdaje się klaskać jak rozentuzjazmowany tłum”35.

33 Wśród bogatej literatury na ten temat por. m.in. T. Shapiro, Painters
iand Politics. The European Avant-Garde and Society. 1900 - 1925, New York 1976.
34 Por. M. Le B o t, Peinture et machinisme, Paris 1973.
35 F. T. Marinetti, Akt założycielski i manifest futuryzmu, [w:] Artyści
■o sztuce., op. cit„ s. 143.
loading ...