Instytut Historii Sztuki <Posen>   [Hrsg.]
Artium Quaestiones — 3.1986

Seite: 225
DOI Heft: DOI Artikel: DOI Seite: Zitierlink: i
http://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones1986/0261
Lizenz: Creative Commons - Namensnennung - Weitergabe unter gleichen Bedingungen Nutzung / Bestellung
0.5
1 cm
facsimile
'RECENZJE I ÖMÖWIENIA

225

■oczy są ,;otwarte mocno lecz bez wyrazu i błędne przy ustach na wpół otwar-
tych” 40. j
Wielokrotnie podkreślano „specjalną rasę” postaci zaludniających obrazy J. Ma-
tejki, owych ludzi, którzy są „nadzwyczaj wrażliwi, czujący głęboko, myślący,
skomplikowani, smutni, przy tym starzy od dzieciństwa, powaga i jakby jakieś prze-
czucie nieszczęścia patrzy ze wszystkich tych oczu, energia i zaciekłość drga w tych
zaciśniętych ustach”47. Dla E. Derynga „budowa ciała wzniosła, okazała jest naj-
odpowiedniejsza dla sceny. Służy ona do ról poważnych bohaterów... a podstawą
tragiczności jest wzniosłość tak w mowie jak i w poruszeniach” 48.
Analogie związane z będącą ośrodkiem akcji dramatycznej, zarówno prezento-
wanej na scenie jak i tej, którą możemy odtworzyć w procesie interpretacji obrazu
'malarskiego, postacią bohatera nie ograniczają się jedynie do problemów usytuowa-
nia poszczególnych figur, czy też mimiki lub gestów. Dotyczyć mogą bowiem one
również i innych „poziomów istnienia” tych postaci w obrębie dzieła malarskiego
lub teatralnego — np. zagadnienia tzw. typu albo charakteru49. Problem ten jest
o tyle istotny, iż niejako umiejscawia narracyjne funkcjonowanie takiego płótna
jak „Kazanie Skargi” w centrum głównych sporów i sprzeczności istniejących w ło-
nie pozytywistycznego pojmowania istoty dzieła sztuki. Ze względu na zakres ni-
niejszej pracy zasygnalizuję tu tylko, że podczas badań nad opowiadaną przez
dany obraz historią istotny jest fakt czy ukazywana na nim postać jest jedynie ty-
pem funkcjonalnym, „aktantem” (w rozumieniu tego terminu jakie proponuje A.
Greimas), czy też bardziej określonym i wzbogaconym o cechy pewnej nadorgani-
zacji znaczeniowej „charakterem” — jednostką możliwą do określenia w katego-
riach niemalże personalnej indywidualności.
W obrazie J. Matejki będącym interesującym przykładem przejawiania się „ja”
autorskiego poprzez media figur występujących w ukazanej na nim scenie mamy
do czynienia bowiem raczej z typami unaoczniającymi apriorycznie założone posta-
wy i cechy. Istniałaby tu niewątpliwie homologiczna zgodność z konstruowaniem
postaci scenicznych w tym okresie, kiedy to „nawet najbardziej skrajne zadanie
przynależne do problematyki »charakteru«, jakim jest odtworzenie konkretnej hi-
storycznej jednostki zostaje rozwiązane wedle zasad konstrukcji typu, która w ten
sposób upodobniając do niej charakter de facto go wchłania” 50. Ta antynomia, czy
raczej dialektyczna opozycja pomiędzy tym co typowe, a tym co charakterystyczne
występuje także w obrazie J. Matejki, w którym bohaterowie opowiadanej poprzez
ten obraz historii jednocześnie denotują rzeczywiście żyjące na przełomie XVI
i XVII wieku postacie oraz współtworzą konotacyjny układ funkcjonalny, w którym
Troska i Zaduma nad losami Ojczyzny przeciwstawione są zarówno Pysze, jak
i Obojętności. Silne sfunkcjonalizowanie ukazywanej sytuacji sprawia, że mamy
tu do czynienia z niemal przykładową ilustracją przeciwieństw, do jakich musi dojść
w momencie obrazowania problemów bliższych zasadniczo historiozofii niż pojmo-
wanemu „naturalistyczno-impresjonistycznie” malarstwu. Ksiądz Piotr Skarga peł-
niący funkcję Kaznodziei-Profety, król Zygmunt III sprowadzony do „ogólnego ty-
4* Ibidem.
41 S. Witkiewicz, op. cit, s. 309/310.
4S E. D e r y n g, Dramaturgia praktyczna przez . . . , Lwów 1874, s. 47.
4S Por. na ten temat uwagi w pracy S. Skwarczyńska, Z zagadnień konstrukcji bo-
hatera dramatu (tzw. typ i tzw. charakter), w tejże, Studia i szkice literackie, op. cit., s.
J51 i n.
50 S. Skwarczyńska, op. cit, s. 167.
51 Tak pisze o nim M. Gorzkowski, Wskazówki do dawniejszego obrazu J. Matejki
„Kazanie Skargi’’, Kraków 1884, s. 7.

}5 Artju.m .Quaestiones
loading ...