Instytut Historii Sztuki <Posen>   [Hrsg.]
Artium Quaestiones — 4.1990

Seite: 90
DOI Heft: DOI Artikel: DOI Seite: Zitierlink: i
http://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones1990/0114
Lizenz: Creative Commons - Namensnennung - Weitergabe unter gleichen Bedingungen Nutzung / Bestellung
0.5
1 cm
facsimile
Maria Poprzęcka

JĘZYK HISTORII SZTUKI A JĘZYK POLITYKI

Abstract. Poprzęcka Maria, Język historii sztuki a język polityki (The language of art history
and the language of politics), Artium Quaestiones IV, Poznań 1990, Adam Mickiewicz Univer-
■sity, pp. 90- 102, ISBN 83-232-1250-8. Received 1986.

The author, presenting her reflections on the state of language of art history, asks about the
role in it of political and military metaphors. The author points to a number of dangers connected
with this phenomenon; these are: identification of political and artistic attitudes; carrying of
passions characteristic of political fight into the field of art; the persuasive character of discourse;
tendency to confrontations, Manichaean valuations; creation of the image of modern art as
a fight of the “avantguard” with the rather poorely recognized “rest”; finally — the unaware use
of cliches by the authors. These dangers make keener the postulate of particular caution in using
emotional and valuating expressions, speaking more generally — the authors’ self-consciousness
and self-control.

W latach dwudziestych krytyk niechętny sztuce Picassa napisał o nim: „bolsze-
wik”. Sam artysta nie objawiał wówczas skrystalizowanych poglądów politycznych.
Słowo „bolszewik” nie miało zresztą wcale określać politycznych nastawień ani sztuki
Picassa, ani jego samego. Było agresywnym epitetem, obelgą, niesprecyzowanym,
ale groźnym słowem-straszakiem. Znacżnie później, gdy Picasso na łamach „Huma-
nite” deklarował „dlaczego wstąpił do Partii Komunistycznej”, nazywając rysunek
i lcolor swoim „orężem”, mówił: „jestem przeświadczony, że malarstwem moim
walczyłem jak rewolucjonista. Ale dziś zrozumiałem, że nawet i to nie wystarcza. Te
strasznelatauciskupokazałymi, że powinienem walczyć nie tylko za pomocą sztuki,
ale całym sobą” ł.

W tym zdaniu, prostym i dosadnym jak większość jego wypowiedzi, Picasso do-
konuje jasnego rozgraniczenia między rewolucyjnością pojmowaną jako polityczna
metafora i jako polityczna rzeczywistość. Dokonuje go zresztą nie pojęciowo, lecz
praktycznie: wstępując do FPK, z rewolucjonisty w sztuce staje się rewolucjonistą
„całym sobą”.

1 P. Picasso, Dlaczego wstąpiłem do Partii Komunistycznej (1944), cyt. za Artyści o sztuce,
•opr. E. Grabska i H. Morawska, Warszawa 1969, s. 497.
loading ...