Instytut Historii Sztuki <Posen>   [Hrsg.]
Artium Quaestiones — 5.1991

Seite: 118
DOI Heft: DOI Artikel: DOI Seite: Zitierlink: i
http://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones1991/0148
Lizenz: Creative Commons - Namensnennung - Weitergabe unter gleichen Bedingungen Nutzung / Bestellung
0.5
1 cm
facsimile
118

M. BAXANDALL

procesy intencjonalne zachodzące w umyśle Piera. Faktem jest, że
właściwą krytykowi skłonność do wnioskowania w terminach uczest-
nika mylnie rozumie się w następujący sposób: stałe przypomina się
nam, że utożsamienie się z przedstawicielami innej kultury nie jest
możliwe, i że starając się pójść tą drogą, sami sobie czynimy szkodę.
Należy więc uzasadnić nasze stanowisko i, odsuwając na dalszy plan
pomniejsze motywy, jak na przykład satysfakcję z opanowania i stoso-
wania repertuaru leksykalnego danego okresu, lub przyjemność pły-
nącą z przytaczania jakiegoś słowa, by podkreślić skłonność do wnios-
kowania łub do występowania w roli uczestnika — przytoczyć trzy
główne argumenty na jego korzyść.
Pierwszym i zarazem najbardziej oczywistym jest fakt, że obecnie nie
mamy ani kategorii, ani pojęcia odpowiadającego choćby w przybliżeniu
terminowi commetrsu-raziorŁe. Trzeba tu jednak postępować ostrożnie,
gdyż nieprawdą jest, jakoby nie istniały żadne terminy wspólne nam
i piętnastowiecznym Włochom: Euklides przetrwał, podobnie jak termin
,,proporcja", pomimo różnic w pisowni i wymowie, czy nawet słownic-
twie. Terminy te, nawet jeśli nie są uniwersalne, to na pewno pozostają
wspólne wielu kulturom i okresom. W wypadku użycia ich wbrew
upływowi czasu, w celu utożsamienia się z dawnymi użytkownikami,
okazują się niesłychanie ogólne, prawie jak symbole matematyczne
(takie jak— lub :), reprezentujące zresztą niektóre z nich. Znaczenie
tych pojęć w dużym stopniu zależy więc od celu, jakiemu mają służyć.
Interesuje nas wszakże jedna, specyficzna własność. Dążymy do
odróżnienia, a więc do uszczegółowienia, lub jeszcze inaczej, określenia
terminu ,,proporcja". Interesuje nas przeto charakterystyczny dla Piera
sens pojęcia proporcjonalności, co może w praktyce oznaczać koniecz-
ność zniżenia się na drabinie uogólnień do kategorii mniej powszech-
nych, a bardziej związanych z konkretną kulturą - czy to naszą czy
inną. W naszej kulturze nie ma słowa posiadającego taki sens. Na
znaczenie comTnew.sa.7*a.ziow,e składa się cała historia jego użycia, którą
pokrótce naszkicowałem: tłumaczenie z greckiego, arystotelesowskie
pojęcie piękna, przejęcie pewnych aspektów dtsegmo i colore według
Cenniniego, sens terminu matematycznego, który wyparł językowy
termin Albertiego cowrpositio, współzależność ,,perspektywy" i ,,pro-
porcji". Wszystkie te znaczenia nie są drugorzędne, a ich emocjonalna
wartość mogła być znaczna: stanowią one część ustanowionego w drodze
użycia zakresu pojęcia, szczególny wycinek i sposób uporządkowania
doświadczenia. Pojęcie com/me?rsMrazio?re jest więc niezbędne dla okreś-
lenia zbioru cech charakterystycznych dla malarstwa Piera.
Drugim uzasadnieniem użycia terminu coi7nn,ew.s-M,razio%e jest jego
przydatność dla stworzenia efektu ,,obcości" w odniesieniu do Piera
loading ...