Instytut Historii Sztuki <Posen>   [Hrsg.]
Artium Quaestiones — 5.1991

Seite: 123
DOI Heft: DOI Artikel: DOI Seite: Zitierlink: i
http://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones1991/0153
Lizenz: Creative Commons - Namensnennung - Weitergabe unter gleichen Bedingungen Nutzung / Bestellung
0.5
1 cm
facsimile
PRAWDA A INNE KULTURY

123

nie okazują się na ogół trywialne i drugorzędne. Dla przykładu załóżmy, że
implicite wysnułem hipotezę, iż podczas malowania Chrztu Chrystusa
Piero posługiwał się stworzoną przez siebie kategorią wizualną, tj.
commer!.swazioR.e, bądź czymś podobnym. Na podstawie tej można wysnuć
wniosek, że na obrazie da się zauważyć, iż stosunkowo duża uwaga
przywiązywana była do bliskiej współzależności między proporcją
a perspektywą. Lecz takie postawienie sprawy nie zadowala nas z dwóch
przynajmniej powodów. Po pierwsze, jest to oczywiste i banalne.
Po drugie zaś, słabo uzasadnione, ponieważ podczas gdy sądy nauko-
we posiadają status praw ogólnych, które dają się zweryfikować wielo-
krotnie, sądy moje, nacechowane zresztą dość wątpliwą precyzją — ^sto-
sunkowo duża uwaga"! — podlegają sprawdzeniu jedynie w tym
konkretnym przypadku. Próba przedstawienia moich przypuszczeń
w terminach ogólnych — ,,malarze kierujący się określonymi nastawie-
niami wizualnymi itd." — okazuje się zatem daremna. Krótko mówiąc,
schemat ścisłego przewidywania nie dostarcza nam środków weryfikacji
niezbędnych dla złożonych i szczegółowych analiz obrazów. Potrzebne
są do tego metody znacznie bardziej skomplikowane.
Dyskusje metodologiczne w obrębie wielu dyscyplin kierowały się
często w tę właśnie stronę. Filozofia historycznego wyjaśniania wskazuje
zwłaszcza na zbiór testów dotyczących zewnętrznej stosowności. Kor-
ciłoby nas szczególnie przeprowadzenie testu porównawczego, który
sprawdzałby zbieżność intencjonalnej charakterystyki danej czynności
z innymi dokonaniami tego samego wykonawcy, jego wypowiedziami na
temat intencji kierującej jego pracą, a także z możliwościami, jakich
dostarczała mu kultura, w której uczestniczył. Udało nam się tu
przeprowadzić jedynie część naszych zamierzeń: podnieśliśmy malars-
two Piera do rangi osobnego gatunku; przejęliśmy od niego programowy
termin com.rn.en.sRrazioTŁe; oraz wykazaliśmy wyjątkowo duże znaczenie
umiejętności matematycznych w jego czasach. Być może warto by
również zinterpretować wewnętrzną racjonalność kierującą zachowa-
niem intencjonalnym jako przykład zrealizowanego zdania logicznego,
tzn. ,,praktycznego sylogizmu"; a ponieważ zdanie to realizuje się
w ostatecznej formie gotowej pracy, sytuacja taka dyktowałaby wyko-
rzystanie bardziej tradycyjnych metod interpretacji. Hermeneutyka
chociaż nie chcę wkraczać tu na jej obszar - - również wymagałaby
zgodności z faktami i wydarzeniami współczesnymi bezpośredniemu
przedmiotowi rozważań; ,,historyczne uprawomocnienie" i ,,rodzajowa
stosowność" zmuszają nas do sprawdzenia czy to, co twierdzimy daje
się wyobrazić w ramach danej kultury i pozostaje w zgodzie z właściwym
jej poczuciem sensowności. W sposób dobitny wiąże się z tym również
konieczność zachowania wewnętrznej spójności proponowanych analiz.
loading ...