Instytut Historii Sztuki <Posen>   [Hrsg.]
Artium Quaestiones — 6.1993

Seite: 55
DOI Heft: DOI Artikel: DOI Seite: Zitierlink: i
http://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones1993/0097
Lizenz: Creative Commons - Namensnennung - Weitergabe unter gleichen Bedingungen Nutzung / Bestellung
0.5
1 cm
facsimile
Mariusz Bryl

PŁASZCZYZNA, OGLĄD, ABSOLUT.
INSPIRACJE HERMENEUTYCZNE WE WSPÓŁCZESNEJ HISTORII SZTUKI

„Płaszczyzna jako medium malarstwa” — hasło to wydaje się tak oczywiste, że aż
banalne, a na pewno nie warte głębszej refleksji. Minęło przecież sto lat od sformu-
łowania słynnej definicji Maurice’a Denis1, zaś publikacje Bauhausu z lat dwudzies-
tych — myślę tu przede wszystkim o pracach Kandinsky’ego i Klee’go — stanowią
dla historyka sztuki XX wieku teksty tyleż istotne, co klasyczne. Mimo to sadzę, że
warto zapytać, na ile historia sztuki jako dyscyplina, a nie tylko historia sztuki nowo-
czesnej, zintegrowała ze swoją teorią i praktyką interpretacyjną powyższe hasło, a także
w jakim stopniu doprowadziło to do modyfikacji (bądź zanegowania) jej tradycyjnego
stylistyczno-ikonograficznego paradygmatu.
Postulat Kandinsky’ego, by „całą historię sztuki przeanalizować z uwagi na ele-
menty, konstrukcję i kompozycję dzieł”2, został co prawda podjęty, ale nie w pełni
zrealizowany. Albowiem nie stanowią takiej realizacji wszystkie te, wcale liczne, opra-
cowania, których przedmiotem jest „historia koloru, światła, schematów kompozycyj-
nych” itp. Ich punkt widzenia określić można najogólniej jako formalistyczny: analizie
poddane zostają izolowane elementy języka malarskiego, pojętego jako autonomiczna
forma, rządząca się własnymi prawami i podlegająca wewnętrznej ewolucji. Następuje
tutaj redukcja treściowego aspektu dzieła sztuki, u Kandinsky’ego integralnie związa-
nego z formalnym. Jego Punkt i linia a płaszczyzna zawiera analizę języka plastycznego,
rozumianego jako system znaczeniowo nacechowanych konwencji oddziaływania (zin-
terpretowanych psychologicznie). Jednak również te metody interpretacji dzieł, któ-
re — jak semiotyka— kładą nacisk na znaczeniowo-konwencjonalny charakter języka
wizualnego, nie prowadzą do realizacji postulatu Kandinsky’ego. Mamy tutaj bowiem
do czynienia z rozpadem integralności języka obrazowego, zgodnie z podziałem na

1 „Pamiętać, że obraz, zanim stanie się koniem bitewnym, nagą kobietą lub jakąkolwiek anegdotą, jest
przede wszystkim powierzchnią płaską pokrytą farbami w określonym porządku” — pisał M. Denis w ar-
tykule Definicja neotradycjonalizmu ( 1890). Cyt. za: Artyści o sztuce. Od van Gog ha do Picassa, opr. E. Grab-
ska i H. Morawska, Warszawa 1977, s. 74.
“W. Kandinsky, Punkt i linia a płaszczyzna. Przyczynek do analizy elementów malarskich, przeł. S.
Fijałkowski, Warszawa 1986, s. 15.
loading ...