Instytut Historii Sztuki <Posen> [Hrsg.]
Artium Quaestiones — 6.1993

Seite: 118
DOI Heft: DOI Artikel: DOI Seite: Zitierlink: 
http://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones1993/0164
Lizenz: Creative Commons - Namensnennung - Weitergabe unter gleichen Bedingungen Nutzung / Bestellung
0.5
1 cm
facsimile
118

RECENZJE I OMÓWIENIA

sztuki hiszpańskiej, która godzi swój wstępny charakter (jest to bądź co bądź Einführung) z pogłębionym,
analitycznym przedstawieniem konkretnej problematyki, nie rozmywając obrazu tej sztuki w jakiejś — z ko-
nieczności uproszczonej — syntezie.
Kolejnym obszarem zaiteresowania Ditrich Reimer Verlag jest feministyczna historia sztuki. Ten tak
dynamicznie rozwijający się nurt badawczy zyskuje coraz bardziej na znaczeniu (przynajmniej ilościowo)
w ofercie wydawniczej Reimera. Nie jest to przypadek, jeśli się zważy, że artykuł Ellen Spickemagel
w Kunstgeschichte. Eine Einführung (1985r.) był pierwszym, który oficjalnie wprowadzał perspektywę femi-
nistyczną w obręb akademickiej historii sztuki w Niemczech. Od tej pory wydawnictwo Reimera wyspe-
cjalizowało się w upowszechnianiu idei feministycznej historii sztuki na rynku niemieckim. W 1987 roku
ukazał się zbiorowy tom Frauen. Bilder. Männer. Mythen. Kunsthistorische Beiträge, na który złożyły się
referaty wygłoszone na trzeciej konferencji historyczek sztuki (Wiedeń, 1986r.). Natomiast materiały z czwar-
tej konferencji historyczek sztuki (Berlin, 1988r.) zostały opublikowane w 1989 roku w tomie Blick-Wechsel.
Konstruktionen von Männlichkeit und Weiblichkeit in Kunst und Kunstgeschichte. Etapy ewolucji femini-
stycznej historii sztuki w latach 80... należy mierzyć — niczym postępy w rozwoju człowieka w okresie
wczesnego dzieciństwa — nie latami, ale miesiącami: z tej perspektywy minęła cała epoka od „addytyw-
nego” ujęcia w artykule Ellen Spickemagel w 1985 roku (w Einführung „feministisches Ansatz” został dodany
jako kolejna metoda obok „ikonograficznej”, „socjologicznej” itd.) do dojrzałego sformułowania perspektywy
feministycznej w historii sztuki przez redaktorki tomu Blick-Wechsel (Ines Lindner, Sigrid Schade, Silke
Wenk, Gabriele Werner). Chodzi o to, piszą autorki, ,jak w i poprzez obrazy, w i poprzez historię sztuki
i jej instytucje są wytwarzane i stabilizowane stosunki władzy i dominacji w których wszystko to, co oz-
naczone jest jako niemęskie, zostaje podporządkowane i wykluczone”. Ostatnio ukazał się kolejny tom stu-
diów historyczek sztuki ,Jn bin nicht ich wenn ich sehe". Dialoge — ästhetische Praxis in Kunst und Wis-
senschaft von Frauen (niestety nie dostępny jeszcze piszącemu te słowa), dokumentujący aktualny etap
ewolucji feministycznej historii sztuki.
Ostatnim z obszarów zainteresowań berlińskiego wydawnictwa, na który chciałbym wskazać jako na
niezwykle istotny dla kształtowania samoświadomości tych, którzy profesjonalnie uprawiają historię sztuki,
jest obszar historii naszej dyscypliny. Martina Sitt zapoczątkowała tę serię tomem Kunsthistoriker in eigener
Sache. Zehn autobiographische Skizzen, w którym dziesięciu wybitnych przedstawicieli współczesnej historii
sztuki (m.in. Otto Pacht, Emst H. Gombrich, Werner Hofmann, Rudolf Amheim, Max Imdahl, Willibald
Sauerländer) mówi o sobie: o swoim życiu z perspektywy uprawianej profesji historyka sztuki. Te pasjo-
nujące, niekiedy bardzo osobiste, nasycone emocjami mini-autobiografie pozwalają czytelnikowi spojrzeć
na historię sztuki jako element biografii badawczej. W ten nurt — ostatnio coraz bardzo popularny — re-
fleksji nad tradycją naszej dyscypliny, który historyków sztuki traktuje jako twórców (zrównując niemal
tworzenie nauki z twórczością artystyczną), wpisuje się też w pewnym stopniu zredagowany przez Heinricha
Dilly’ego tom Altmeister moderner Kunstgeschichte. Zawiera on piętnaście krótkich biografii klasyków XX-
wiecznej historii sztuki, napisanych przez współczesnych historyków sztuki, omawiających ich „życie i twór-
czość”, ze szczególnym uwzględnieniem dzisiejszej perspektywy w ocenie wartości i znaczenia ich dorobku
(np. Wolfgang Kemp, który widzi Aloisa Riegla przez pryzmat „estetyki recepcji” jako jej prekursora). Innego
rodzaju publikacją, która mieści się w nurcie refleksji nad tradycją historii sztuki, jednak ciąży do zupełnie
innego sposobu jej uprawiania, tj. do historii nauki jako historii idei, jest wydany ostatnio zbiór artykułów
Frankfurter Schule und Kunstgeschichte, w którym dziesięciu autorów (m.in. Horst Bredekamp, Michael
Diers, Berthold Hinz) dyskutuje znaczenie szkoły frankfurckiej dla historii sztuki (również tę książkę znam
jedynie z zapowiedzi).
Jeśli — dla pełni obrazu — dodamy jeszcze wznowienie (I wyd. ukazało się w wydawnictwie DoMont
w 1985 r.) redagowanego przez Wolfganga Kempa tomu Der Betrachter ist im Bild. Kunstwissenschaft und
Rezeptionsästhetik (poszerzonego m.in. o tekst jednego z ciekawszych niemieckich semiologów sztuki Felixa
Tiihrlemanna) oraz przekład książki Michaela Baxandalla Patterns of Intention (niem. tytuł: Ursachen der
Bilder), która spotkała się wśród niemieckich historyków sztuki z bardzo pozytywnym przyjęciem, to wy-
dawniczą działalność Dietrich Reimer Verlag w ostatnich latach na polu historii sztuki będziemy musieli
uznać za jedno z najciekawszych i najbardziej owocnych zjawisk na niemieckim rynku wydawniczym.
loading ...