Instytut Historii Sztuki <Posen>   [Hrsg.]
Artium Quaestiones — 10.2000

Seite: 210
DOI Heft: DOI Artikel: DOI Seite: Zitierlink: i
http://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones2000/0212
Lizenz: Creative Commons - Namensnennung - Weitergabe unter gleichen Bedingungen Nutzung / Bestellung
0.5
1 cm
facsimile
210

PIOTR JUSZKIEWICZ

Ta zdroworozsgdkowa defïnicja wydaje sig okreslac to, co najczçsciej ro-
zumie sig pod nazwg krytyki artystycznej. A wiçc bylyby to wypowiedzi w
jgzyku môwionym, o sztuce, wynikle z osobistego zaangazowania (zachwy-
tu) krytyka formuiowane po to, by innym o swoim zachwycie powiedziec.

Pojawiajgce sig jednak pod adresem tej defmicji wgtpliwosci ostrzega-
jg nas wszakze, ze byc moze tym razem zdrowy rozsgdek nas zwodzi,
uwiedziony klarownoscig i oczywistoscig wizerunku krytyki. Musimy bo-
wiem zapytac dlaczego tylko wspôlczesne dziela mogg byc przedmiotem
operacji krytycznej i gdzie nalezy, jesli na kryterium wspôiczesnosci
przystaniemy, wyznaczyc jej granicç. Czy lata siedemdziesigte to wspôl-
czesnosc, czy juz nie? Czy przekroczenie progu muzeum przez dzielo od-
biera krytykowi mozliwosc pisania o nim? A jesli dzieje siç to bardzo
szybko w karierze jakiegos artysty? A jesli dzieje siç bardzo wolno i po
czterdziestu latach tworzenia jeszcze sic; w muzeum nie znalazl?

Zapytajmy takze, czy sluszne jest pozostawanie przy wgskiej definicji
i czy musimy z pola obserwacji usungc wszystkie niewerbalne formy wy-
boru i wartosciowania. Nade wszystko jednak zapytajmy, czy rzeczywi-
scie krytyce przysluguje tak skromny zakres czynnosci, ktôry sprowadza
jg jedynie do roli posrednika pomi^dzy dzielem a odbiorcg. Czy fakt pub-
likacji dziela - poprzez powiadamianie o jego istnieniu i umieszczania w
hierarchii poprzez akt wartosciowania nie sugerowaiby, iz krytyka moze
miec tyle samo wspôlnego z produkcjg dziela, co z jego odbiorem? Czy to
nie dzigki krytyce dzielo zyskuje swôj spoleczny byt (a jesli nie ma inne-
go?), czy opinia kr}dyczna nie wplywa na decyzje artysty informujgc go,
co jest akceptowane, a co odrzucane?

Zapytajmy wreszcie, côz oznacza postawa estetyczna wobec dziela.
Oto na mocy tego pojçcia rysuje siç przed nami obraz krytyka, ktôry szu-
ka okazji bezinteresownej kontemplacji estetycznej, by pôzniej spelnic
zadanie czy powolanie wiernego oddania w pismie wynikôw tej kontem-
placji. Krytyka artystyczna jawi siç w takiej perspektywie jako zhomoge-
nizowana i uniwersalna jakosc - bçdgca odpowiednikiem zhomogeni-
zowanego poj^cia sztuki. Tresc tego poj^cia stanowi przekonanie, ze
dziaialnosc artystyczna istniaia od zawsze, bo posiada swôj wlasny, nie-
zalezny od ludzkiego byt albo jest nieodïgcznym atrybutem ludzkiego ga-
tunku. I ze tej bezinteresownej dzialalnosci estetycznej towarzyszyla
rôwnie bezinteresowna i odwieczna dziaialnosc krytyczna. Swoistosc
dzialania krytycznego roztopi si^ wôwczas w zaiozonym uniwersalizmie a
repertuar wyjasnien dotyczgcych roli krytyki, jej funkcji wypelni si^ poj^-
ciami naturalnych potrzeb, emocjonalnych reakcji, dojdg kryteria ich
szczerosci i prawdziwosci. Bez prôby odejscia od owych oczywistosci i na-
turalnosci w pojçciach sztuki i krytyki stracimy szans^ na powiedzenie
czegos ponad to, co wlasnie oczywiste, stracimy szansç spojrzenia okiem
obcego. Innymi slowy, tak jak cigglej rewizji wymaga poj^cie sztuki i hi-
loading ...