Instytut Historii Sztuki <Posen> [Hrsg.]
Artium Quaestiones — 10.2000

Seite: 238
DOI Heft: DOI Artikel: DOI Seite: Zitierlink: 
http://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones2000/0240
Lizenz: Creative Commons - Namensnennung - Weitergabe unter gleichen Bedingungen Nutzung / Bestellung
0.5
1 cm
facsimile
238

GEORGES DIDI-HUBERMAN

môg, wszystkle te wybory zmierzajs^jednoczesnie do uczynienia z obrazu
operatora przyciggania i „regresji” w technicznym znaczeniu slowa - zna-
czeniu topicznym, formalnym i czasowym - wprowadzonym przez Freu-
da23. Aby uchwycic w pelni to rozdarcie, wprowadzone do klasycznego po-
jgcia obrazu, nalezaloby w koncu uswiadomic sobie kïopotliwg grg, ktôrg
praca snu rozwija wobec tego, co zwykle nazywamy podobienstwem.

Albowiem to z podobienstwa marzenie senne czerpie istotng czgsc
swej wizualnej mocy. Wszystko we snie przypomina lub zdaje sig nosic
enigmatyczne znamig podobienstwa. Ale w jaki sposôb? O jakie podobien-
stwo chodzi? Tu kryje sig caly problem. Tymczasem Arystoteles nie na
darmo przestrzegal we wstgpie do swej Poetyki, ze nasladowanie i podo-
bienstwo moga, calkowicie zmienic sens, w zaleznosci od rôznic w sposo-
bach, przedmiotach, lub trybach24 - ale my jestesmy regularnie kuszeni
(i to bardziej niz kiedykolwiek od czasôw Vasariego) do sprowadzenia
wszelkiego podobienstwa do modelu imitujgcego rysunku renesansu (lub
do pojpcia, ktôre od czasôw Vasariego wyrobilismy sobie o rysunku i re-
nesansie). Trzeba powtôrzyc, ze praca marzenia sennego ukazuje sig jako
praca podobienstwa, ktôre niewiele ma wspôlnego z zeichnerische Kom-
position, z kompozycjg graficzng, z disegno Vasariego. Podobienstwo pra-
cuje w marzeniu sennyrn - nawet przed ujawnieniem sig, jak drewno
przed popgkaniem - ze skutecznoscig, o ktôrej Freud nas z gôry uprzedza
môwigc, ze uzywa ona „niezliczonych sposobôw” (mit mannigfachen Mit-
teln), aby osiggngc swe cele25. Tym samym podobienstwa dajg jednoczes-
nie „pierwsze podstawy wszelkiej konstrukcji marzenia sennego” oraz
niezwykle rozgalgzienia, ktôre zdolny jest wzbudzic kazdy element snu,
poniewaz „nie pozbawiony zas znaczenia fragment pracy marzenia sen-
nego polega na tym, by tworzyc [wigzy podobienstwa], o ile juz istniejgce
nie mogg dotrzec do snu wskutek cenzury oporu”26...

Zdrowy rozsgdek môwii nam, ze akt podobienstwa polegaî na ujaw-
nianiu jednosci formalnej i idealnej dwôch przedmiotôw, dwôch osôb lub
dwôch oddzielnych substratôw materialnych; tymczasem praca marzenia
sennego daje Freudowi okazjg polozenia akcentu na wektor kontaktu,
materialnego i nieformalnego (Berührung), ktôry pobudza w obrazie oni-

23 Tamze, s. 292-293, 298. Tenze, Rewizja teorii marzenia sennego, s. 22. Tenze,
Complément métapsychologique à la théorie du rêve, Métapsychologie, Gallimard, Paris
1968, s. 125-146.

24 Wedlug Arystotelesa sztuki nasladowcze „rôzni^ siç miçdzy sob£\ z trzech wzglçdôw:
ze wzgl^du na odmienne srodki, rozne przedmioty i odmienny sposôb nasladowania”. Po-
etyka, 1, 1447a, tlum. H. Podbielski, BN, Wroclaw-Warszawa-Krakôw-Gdansk-Lôdz 1983,
s. 4.

25 Z. Freud, Ohiasnianie marzeh sennych, s. 276-277.

26 Tamze.
loading ...