Instytut Historii Sztuki <Posen>   [Hrsg.]
Artium Quaestiones — 18.2007

Seite: 284
DOI Heft: DOI Artikel: DOI Seite: Zitierlink: i
http://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones2007/0286
Lizenz: Creative Commons - Namensnennung - Weitergabe unter gleichen Bedingungen Nutzung / Bestellung
0.5
1 cm
facsimile
284

HAL FOSTER

Niewątpliwie jedna z funkcji powtarzania, przynajmniej w rozumieniu
Freuda, polega na powtarzaniu traumatycznego wydarzenia (w działa-
niu, we śnie, w obrazach) w celu wintegrowania go w ekonomię psychicz-
ną, w porządek Symboliczny. Jednak powtórzenia Warhola nie mają tego
rodzaju odnawiającego charakteru; ich przedmiotem nie jest władza
traumy. Bardziej aniżeli cierpliwe uwalnianie od obiektu w stanie żało-
by, sugerują one obsesyjne zafiksowanie na obiekcie w stanie melancho-
lii. Pomyślmy tylko o obrazach Marhyn, o ich postrzępieniu, pokolorowa-
niu, pomarszczeniu: podczas pracy Warhola nad tymi obrazami miłości
istotną rolę wydaje się odgrywać „psychoza pragnienia"^. Jednak rów-
nież ta analiza nie jest do końca właściwa. Albowiem powtórzenia War-
hola nie tylko reprodukują efekty traumy; one również y'e produkują.
A zatem, w jakiś tajemniczy sposób, jednocześnie pojawiają się w tych
powtórzeniach różne wzajemnie sprzeczne aspekty: uchylenie znaczenia
traumy i otwarcie na nią, obrona przed uczuciem traumy i wytwarzanie go.
W tym miejscu powinienem ujawnić implikowany dotąd przeze mnie
model teoretyczny. Na początku lat 60. Jacąues Lacan definiował Realne
w kategoriach traumy. To seminarium, zatytułowane PohŚŁomhomość
i ponkdrzeme, było mniej więcej współczesne z obrazami Śmierć ta Ame-
ryce (odbywało się na początku 1964 rokujW Jednak inaczej niż w przy-
padku teorii symulakry Baudrillarda i innych, na teorię traumy u La-
cana nie wpłynął pop ark Była ona natomiast inspirowana przez
surrealizm, który miał tutaj odroczony wpływ na Lacana, wcześnie zwią-
zanego z surrealistami; poniżej zamierzam argumentować na rzecz tezy,
że pop orf posiada odniesienie do surrealizmu jako traumatyczny re-
alizm (moja lektura Warhola jest bez wątpienia lekturą surrealistyczną).
W tym seminarium Lacan definiuje to, co traumatyczne jako niedoszłe
spotkanie z Realnym. Realne, jako niedoszłe, nie może być przedstawio-
ne; może być tylko powtarzane, w istocie - ono mnsf być powtarzane.
„WieherAo/en", pisze Lacan w etymologicznym przypisie do uwag Freuda
świadczenie odniesienia [re/e^^d, ale, przeciwnie, by zasugerować doświadczenie, którego
nie można precyzyjnie umiejscowić.
ts Z. Freud, Monrntng and Me/ancAońa (1917), (w:) Ph. Riett (ed.), Genera/ PsycAo/o-
gma/ PAeory, (New York: Collier Books, 1963), s. 166. Crow jest świetny zwłaszcza w swo-
jej analizie prac Warhola upamiętniających Marilyn, jednak odczytuje je w kategoriach
raczej żałoby, aniżeli melancholii.
19 Zob. J. Lacan, PAe Ponr Fundamenta^ Concepts o/PsycAoanatysis, tłum. A. Sheri-
dan (New York: W.W. Norton, 1978), s. 17-64; kolejne przypisy zostaną włączone do teks-
tu. Seminarium o spojrzeniu (O/YAe Gazę as Objet Petit a) spotkało się z większą uwagą,
aniżeli seminarium o Realnym, jednak to drugie jest tak samo ważne dla sztuki współ-
czesnej, jak pierwsze (w każdym razie oba muszą być czytane razem). Zob. prowokujące
zastosowanie seminarium na temat Realnego we współczesnej literaturze przedmiotu:
S. Stewart, Coda; Feuerse 7'rompe Z/Oed / FAe Frupdon o/YAe Fea7, (w:) Crimes o/Wri-
hng (New York: Oxford University Press), s. 273-290.
loading ...