Instytut Historii Sztuki <Posen> [Hrsg.]
Artium Quaestiones — 21.2010

Seite: 213
DOI Heft: DOI Artikel: DOI Seite: Zitierlink: 
http://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones2010/0215
Lizenz: Creative Commons - Namensnennung - Weitergabe unter gleichen Bedingungen Nutzung / Bestellung
0.5
1 cm
facsimile
ZMAGANIA WIDZA ZE SZTUKĄ WSPÓŁCZESNĄ

213

i kościoły byłyby zimne jak głaz"30. Czy to raczej nie SW wionie chłodem
kamienia, skoro pracuje na stołach do sekcji zwłok?
Jesteśmy również świadkami prostackich działań dezinformacyjnych
mediów wspierających Sztukę Współczesną: w kwietniu 2001 roku pismo
„Beaux-Arts", które było cichym wspólnikiem pewnego sondażu, trium-
falnie obwieściło listę piętnastu najbardziej łubianych przez Francuzów
dzieł Sztuki Współczesnej. W rzeczywistości piętnaście dzieł współcze-
snych zostało oddanych pod osąd publiczności, która stanowczo odrzuciła
trzynaście^i! Nie wspominajmy też o pewnych praktykach podprogo-
wych: wystawa „Ultranoir" w PrintempsS^ we wrześniu 2001 roku wywo-
ływała trudne do określenia uczucie niepokoju. Otóż dokumentacja tej
wystawy informowała, że stojaki do prezentacji towarów zostały obmy-
ślone według schematu kręgosłupa, krótko mówiąc zwiedzający przecha-
dzali się po szkielecie...

II. ZESTAW ARGUMENTÓW SZTUKI WSPÓŁCZESNEJ
Sztuka Współczesna, jak każda katastrofa, wywołuje odruch gwał-
townego zaprzeczenie: raczej się ją minimalizuje, pomniejsza, niż stawia
jej czoła. Wokół SW pączkują Chamberlainowie; wszak tak łatwo jest
usunąć zło, udając, że się go nie widzi.
Jest to źródłem serii frazesów powtarzanych przez wiele osób bez za-
stanowienia. Nawet ludzie bardzo sceptyczni co do treści tej sztuki, ule-
gają rozpowszechnianym o niej treściom, zwłaszcza na proszonych kola-
cjach. To probierz pozwalający określić, jak bardzo daleko odeszliśmy
od cywilizacji judeochrześcijańskiej poszukującej prawdy, ku społeczeń-
stwu relatywistycznemu, gdzie poszukiwanie konsensusu staje się waż-
niejsze od prawdy. Zatem nawet najlepsi pragnąc przyjąć postawę to-
lerancyjną i umiarkowaną, wypowiadają nieprawdy, które są jedynie
dominującymi opiniami i przygotowują grunt dla sztuki zwanej współ-
czesną. Oto jest także Jedyna myśl": „tyrania fałszywych oczywistości",
których mały inwentarz tutaj zaprezentuję:
„Trzeba iść z hac/tem czasa/ Zaie/a irzeba zaa^cepioaiać AW' Słu-
żalcze poddaństwo tchórzy wobec dominującego porządku łączy się chęt-
nie z „wiatrem Historii". Gdy czas należał do „Uebermenschen", czy na-
leżało się do nich przyłączać? Ci, którzy mierzą was wzrokiem ze swym

so Brownstone, op. ciń, s. 94, 15.
31 Uważna lektura pozwala zauważyć, że sztuka od 1960 do dziś interesuje jedynie
14% badanych i że nikt nie fascynuje się sztuką wideo, która nadaje splendoru nabożeń-
stwom SW.
32 Chodzi o słynny dom handlowy w 9. dzielnicy Paryża [przyp. tłum.].
loading ...