Instytut Historii Sztuki <Posen> [Hrsg.]
Artium Quaestiones — 21.2010

Seite: 221
DOI Heft: DOI Artikel: DOI Seite: Zitierlink: 
http://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones2010/0223
Lizenz: Creative Commons - Namensnennung - Weitergabe unter gleichen Bedingungen Nutzung / Bestellung
0.5
1 cm
facsimile
ZMAGANIA WIDZA ZE SZTUKĄ WSPÓŁCZESNĄ

221

„Szeroką publiczność chroni jej własna niewiedza". A od kiedy to
nieświadomość niebezpieczeństwa chroni przed nim. Jeśli tak, to niewie-
dza o AIDS chroniłaby przed tą chorobą? Częstotliwość pojawiania się
argumentu o dobrodziejstwach niewiedzy jest nadzwyczaj zastanawiają-
ca w społeczeństwie zbzikowanym na punkcie psychoanalizy i pojęcia
„podświadomości". Wszyscy przyznają, że wydarzenie zapomniane, ukry-
te, może spustoszyć psychikę, ale SW wymyka się temu powszechnemu
truizmowi. I w ten sposób ochoczo kontynuowana jest strusia polityka.
Gilbert Brownstone, międzynarodowy ekspert, kończy wyznaniem: sztu-
ka potrafi „drażnić nieświadomych"^.
Zaznaczmy przy okazji, że stawianie argumentu niewiedzy jest
uznaniem wszechmocy subiektywizmu. Rzeczy istnieją tylko jeśli je sobie
wyobrażę, nie mogę więc cierpieć z powodu tego, czego nie chcę widzieć.
Wobec tego obiektywizm (prawda) nie istnieje. Uznaliśmy tutaj relaty-
wistyczno-nominalistyczny sposób myślenia, który sławi wszechwładną
jednostkę. To, że ten argument jest odruchowo wysuwany przez ludzi
Kościoła, mówi wiele o przenikaniu myśli relatywistycznej (przenikaniu,
które dokonało się tym razem bez wiedzy protagonistów; czytamy zatem
w LAU, Mn e7ij'eM poar /a /o/ fSz/a^a, myzojame ń/a ana/yk „Piękno jest
całkowicie subiektywne i relatywne. Nie ma piękna uniwersalnego"^.
Każda manipulacja form wystawia się na próbę na tyle, na ile poddaje
się interpretacji, i dlatego działa, nawet jeśli nie znamy jej sposobu uży-
cia. Nieświadomość, przeciwnie, faworyzuje subwersję, która, z definicji,
działa podświadomie.

III. STRATEGIA WIDZA
W konfrontacji z SW widz ma możliwość skorzystania z czterech
strategii.
Pierwszy przypadek: albo jesteście pięknym-objętnym albo instynk-
townie unikacie SW? Czyli nie jesteście współcześni, jesteście martwi
i nie zdajecie sobie z tego sprawy. Być może nawet zostaniecie sklasy-
fikowani jako reakcjoniści: jesteście gorsi od martwych, jesteście pod-
ludźmi.

49 Brownstone, op. cit., s. 39.
so Regine du Charlat stwierdza jednak, że piękno „narzuca się", lecz widzi w tym pe-
wien paradoks, a nie obalenie swojego założenia, w: L!Azp zzzz ezpez/ poz/r /a /oz', Les Edi-
tions de ! Atelier, 2002, s. 109. Relatywizm (w którym każdy domaga się, by być sądzonym
na podstawie osobistych kryteriów i nie otrzymuje Prawa, lecz sam je sobie nadaje, we-
dług własnej fantazji) jest całkowicie przeciwstawny chrześcijaństwu. Relatywizm bardzo
dobrze urzeczywistnia ideę grzechu pierworodnego: „być jak bogowie".
loading ...