Hinweis: Ihre bisherige Sitzung ist abgelaufen. Sie arbeiten in einer neuen Sitzung weiter.

Rocznik Historii Sztuki — 21.1995

Seite: 250
DOI Artikel: DOI Seite: Zitierlink: i
http://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/rhs1995/0252
Lizenz: Creative Commons - Namensnennung - Weitergabe unter gleichen Bedingungen Nutzung / Bestellung
0.5
1 cm
facsimile
250

RYSZARD MĄCZYŃSKI

Podejmowane tu rozważania pozwolą-jak mniemam - wprowadzić szereg nowych ustaleń dotyczących
stołecznego obrazu Najświętszej Marii Panny Łaskawej (i otaczającego go kultu), uzasadniając użyte w od-
niesieniu do niej w tytule określenie „warszawska". Wyniki z kolei tych badań umożliwią ponowne krytyczne
spojrzenie na zespół zachowanych obiektów: obrazów, rycin, rzeźb Madonny de Gratiis, dopełnienie go zabyt-
kami dotychczasowej literaturze przedmiotu nie znanymi, a także wprowadzenie całkiem odmiennej od dotąd
przyjętej ich systematyki. Przy czym tylko Matka Boża „ze strzałami" będzie przedmiotem dalszych analiz,
mimo iż określenie Łaskawa bywa okazjonalnie używane - w mym przekonaniu z gruntu niesłusznie - rów-
nież w odniesieniu do innych wyobrażeń Panny Marii, w których nigdy nie przydawano jej takowego atrybutu.

MALOWANY WIZERUNEK

Szczególna adoracja Matki Boskiej była ściśle wpisana w program pijarskiego zakonu. Uważano ją za
„fundatorkę tegoż zgromadzenia", imię jej znalazło się w jego tytule: Scholarum Piarum Matris Dei, a inicjały
stanowiły główny motyw godła'. Wywodziło się to z głębokiej osobistej czci Józefa Kalasantego dla Madon-
ny, która ponoć kilkakrotnie nawet miała mu się ukazywać6. Pamiętano na przykład dobrze - o czym świad-
czą przekazy z wieku XVIII - iż razu jednego „modląc się gorąco przed obrazem Najświętszej Marii Panny
i polecając jej zakon od siebie fundowany w wielkich natenczas będący persekucjach, te na pocieszenie od
tejże Matki usłyszał słowa: «Confide fili, non tua, sed mea religio est - Ufaj synu, nie twój to, ale mój zakon
jest»"7. Jednakże o wyborze - spośród wielu przecież możliwych - akurat typu ikonograficznego Madonny
Łaskawej zadecydował pierwszy rektor warszawskiego konwentu pijarów, Hiacynt Orselli, sprawujący urząd
w latach 1642-1652. Dowodem wyrażone przezeń stwierdzenie, iż za przykładem „pobożnego kultu" istnie-
jącego „w Italii od lat dwustu czterdziestu", pragnął przyczynić się „do pobudzenia w Polsce czci dla tejże
Dziewicy Łaskawej i zyskania jej opieki" nad miastem, gdzie przyszło mu żyć i działać8. Jego decyzja jest
o tyle zrozumiała, że mąż ów był z pochodzenia Włochem, urodził się zaś w Brisighelli tuż koło Faenzy, która
właśnie stanowiła główny ośrodek kultu Najświętszej Marii Panny Łaskawej9.

Napisana przez Hiacynta Orsellego i opublikowana u Elerta w 1652 r. broszura - zatytułowana: De-
scriptio compendiosa miraculosae apparationis Deiparae Virginis Mariae de Gratiis dictae - przekazywa-
ła społeczeństwu Rzeczypospolitej owiane legendą a utrwalone w ustnej, rozpowszechnionej we Włoszech
tradycji, informacje o narodzinach i dziejach kultu Madonny Łaskawej10. Oto w roku 1410 wiele regionów
Italii, a zwłaszcza Emilię-Romanię, nawiedziła morowa zaraza. W owym czasie w Faenzy żyła bardzo po-
bożna matrona Giovanna a Costumis, która, rozpaczając nad powszechnym nieszczęściem, całe dnie i noce
spędzała na modlitwach, ustawicznie prosząc Matkę Bożą o wstawiennictwo. Pewnego razu, gdy przebywała
w dominikańskim kościele Św. Andrzeja, pojawiła się jej Najświętsza Maria Panna i zapytała: „Córko, jaka
jest twoja prośba?" Wtedy modląca się poczęła błagać: „Wyzwól Dziewico Przenajświętsza, ojczyznę moją
od tej zarazy, która ją prześladuje". W tym samym momencie ujrzała Madonnę zupełnie przeistoczoną ze
skruszonymi strzałami w dłoniach, ta zaś rzekła: „Czy widzisz, córko, te strzały złamane, oto gniew Syna
mego, skoro jednak, co nakażę zostanie wykonane, będą połamane i zniszczone". Biskup Faenzy Silvestro de
Cosa, dowiedziawszy się o cudownym zdarzeniu, natychmiast - zgodnie z żądaniem Marii - zarządził po-
wszechną pokutę dla uzyskania Bożego przebaczenia i zażegnania zarazy. Rzeczywiście wkrótce potem mór
ustąpił, co poczytano za zasługę Madonny, wspomożycielki i orędowniczki, którą zaczęto zwać Łaskawą (de

Biblioteka Zakładu Narodowego im. Ossolińskich we Wrocławiu (dalej: BZNO), [I. Jakubowski] Ignacy od św.
Józefa, Kalendarz Scholarum Piarum na rok pański 1753..., sygn. 2580/1, k. 96, 99.

6 Np.: [I. Madeyski] Idzi od św. Józefa, Historia świątobliwego życia... Józefa... Kalasancjusza, zakonu Scholarum
Piarum fundatora i pierwszego generała, Warszawa 1744, s. 242 п., 331 п., 343 п.; por. też: Rolka, op.cit., s. 359.

7 BZNO, I. Jakubowski loc.cit, k. 25, por. też k. 92, gdzie opisane zostało inne cudowne widzenie św. Józefa
Kalasantego.

8 [H. Orselli], Descriptio compendiosa miraculosae apparitionis Deiparae Virginis Mariae de Gratiis dictae; eiusq[ue]
pii cultus in civitate Faventiae in Italia ab annis ducentis quadraginta, [Varsaviae 1652], s. nlb.

9 J. Buba, O założeniach organizacyjnych pierwszych szkól pijarskich w Italii i w Polsce w XVII wieku, [w:] Kultura
i literatura dawnej Polski, Warszawa 1967, s. 513; tenże, Patronka..., s. 41.

10 Hipotezę na temat autorstwa druku wysunął: Buba, Votum..., s. 5; por. też: G. Bertoni, La Madonna delie Grazie di
Faenza a Varsavia, Faenza 1979, s. 16.
loading ...