Hinweis: Ihre bisherige Sitzung ist abgelaufen. Sie arbeiten in einer neuen Sitzung weiter.

Rocznik Historii Sztuki — 34.2009

Seite: 98
DOI Artikel: DOI Seite: Zitierlink: i
http://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/rhs2009/0104
Lizenz: Creative Commons - Namensnennung - Weitergabe unter gleichen Bedingungen Nutzung / Bestellung
0.5
1 cm
facsimile
98

KRZYSZTOF ZAŁĘSKI

W Rzeczypospolitej Obojga Narodów już za Sasów powstawały - głównie w Warszawie - loże, któ-
rych członkami byli przeważnie cudzoziemcy, ale burzliwe wypadki polityczne, zmiany miejsc pobytu dworu
królewskiego, a także bulla papieska Klemensa XII z 1738 г., potępiająca wolnomularstwo (potwierdzona
kilkanaście lat później przez Benedykta XIV) nie sprzyjały prowadzeniu prac lożowych. Dopiero pod pro-
tektoratem króla Stanisława Augusta wolnomularstwo przeżywało gwałtowny rozkwit.

Polski Salomon na tronie, król Stanisław August, był osobą o gruntownym wykształceniu, zdradzał też
zainteresowanie wiedzą tajemną, alchemią, kabałą, a zwłaszcza astrologią, wierząc w przeznaczenie, jakie
mu wyznaczył znak zodiaku, pod którym był urodzony12. Data przystąpienia Stanisława Augusta do wolno-
mularstwa nie jest wiadoma. Przypuszcza się, ale nie ma na to dowodów, że inicjacja mogła nastąpić w Paryżu
lub Londynie w latach 1753-1754, podczas podróży przyszłego monarchy. To pewne, że obracał się on tam
w kręgu ludzi oddających się „sztuce królewskiej" i zwiedzał ogrody w Stowe. W 1777 r. przystąpił do zało-
żonej przez Alojzego Briihla w Warszawie loży rytu templariuszowskiego stricte observance „Pod trzema
hełmami", przybierając imię zakonne Salsinatus Magnus. Tu uzyskał od razu wyższe stopnie wtajemniczenia
i bywał obecny na niektórych obchodach13. Już wcześniej wspierał loże finansowo, na przykład przekazując
sumę 2 tys. zł na bankiet w dniu masońskiej uroczystości świętojańskiej 24 czerwca 1770 г., co wzbudziło
zgorszenie nuncjusza14. Ofiarował też Wielkiemu Wschodowi dom „Pod Rydzyną". W swej rezydencji
w Łazienkach zbudował Salę Salomona - zwaną też Salle de Compagnie - w której malowidła Bacciarellego
(zniszczone podczas II wojny światowej) miały podwójną wymowę. Po pierwsze, stanowiły gloryfikację
Stanisława Augusta, ukazanego pod postacią biblijnego króla, który w pokoju, a nie na drodze wojennej
zdobywa mądrość, bogactwo i sławę. Po drugie, przez wprowadzenie wątku budowy świątyni jerozolimskiej
- zasadniczego elementu symboliki wolnomularskiej odwoływały się do moralnego i intelektualnego pro-
gramu tej organizacji, z jej hasłami tolerancji i braterstwa, wyrosłymi z idei oświecenia15.

Do wolnomularstwa należała wówczas prawie cała intelektualna i towarzyska elita, w tym osoby zaj-
mujące wysokie stanowiska w życiu publicznym kraju, często obcego pochodzenia lub spoza stanu szlachec-
kiego. W lożach znalazła się też liczna grupa artystów, a wśród nich Marcello Bacciarelli, Szymon Bogumił
Zug i Zygmunt Vogel. Szczególna rola przypadła reformatorowi wolnomularstwa polskiego, wielkiemu
mistrzowi Fryderykowi Augustowi Moszyńskiemu, w pierwszym okresie panowania głównemu doradcy
króla w sprawach artystycznych, autorowi Essay sur le Jardinage Anglais, rozprawy opracowanej w 1774 r.
dla króla, ale - jak suponuje Agnieszka Morawińska - z zamiarem ogłoszenia jej drukiem16. Ilustratorem
traktatu był Zug, stosujący później w praktyce zawarte w nim reguły kształtowania ogrodów krajobrazowych.

Wolnomularstwo przykładało wagę do moralnego i intelektualnego rozwoju człowieka. Regulamin loży
„Bouclier du Nord" na wschodzie Warszawy z 1784 r. mówi, że „Celem Masonii jest udoskonalenie czło-
wieka pod każdym względem: w porządku socjalnym ćwicząc go w cnotach obywatelskich i naginając jego
wolę do przyzwoitości i rozsądnej karności; w porządku moralnym rozwijając jego zdolności umysłowe

r ...

i zmysłowe. Świateł, których jest skarbnicą, udziela stopniowo z przyborem alegoryi, pożytecznej tajemni-
czości i z majestatem symboliki. Rozwija zdolności człowieka dostarczając mu sposobności ćwiczenia ich;
w tym celu urządza czynności loży w ten sposób, że do prac czysto masońskich łączą się inne prace, zdolne
wykształcić dobry smak i talent. Wszystkie nauki, wszystkie sztuki, wszystko co piękne i uczciwe, może

1998, s. 86-90; W. Brzezińska, Symbolika wolnomularska w założeniu pałacowo-ogrodowym w Młynowie za czasów Aleksan-
dra Chodkiewicza, Warszawa 2006; J. Polanowska, Projekt założenia ogrodowego nad Szeszupą - domniemane dzieło Stani-
sława Zawadzkiego, „Biuletyn Historii Sztuki", LXVIII, 2006, nr 3/4, s. 415^126.

12 Z. Prószyńska, Zegary Stanisława Augusta, Warszawa 1994, s. 132.

13 S. Z a ł ę s к i, O masonii w Polsce od roku 1738 do 1822 na źródłach wyłącznie masońskich, wyd. 2., cz. 1, Kraków 1908,
s. 75; S. M a ł а с h o w s к i-Ł е m р i с к i, Wykaz polskich lóż wolnomularskich oraz ich członków w latach 1738-1821 poprzedzony
zarysem historii wolnomularstwa polskiego i ustroju Wielkiego Wschodu Narodowego Polskiego, Polska Akademia Umiejętności,
Kraków 1929, s. 173, poz. 2891.

14 Z ał ę s к i, op. cit., s. 72.

15 S. D u n i n-K a r w i с к i, Pałac Łazienkowski w Warszawie, Lwów-Warszawa 1930, s. 44-52; А. С h у с z е w s к a, Mar-
cello Bacciarelli, Wrocław-Warszawa-Kraków-Gdańsk 1973, s. 98; P. Witt, Króla dzieła wieloznaczne, „Sztuka", 6, 1975, nr 2,
listopad-grudzień, s. 44-47; M. Kwiatkowski, Stanisław August Król-Architekt, Ossolineum, Wrocław-Warszawa-Kraków-
Gdańsk-Łódź 1983, s. 202.

16 A. Morawińska, Augusta Fryderyka Moszyńskiego rozprawa o ogrodownictwie angielskim 1774, Wrocław-Warsza-
wa-Kraków-Gdańsk 1977, s. 14.
loading ...