Instytut Historii Sztuki <Posen> [Editor]
Artium Quaestiones — 4.1990

Page: 40
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones1990/0054
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
40

E. HORNOWSKA

elitarnej sztuki — usiłuje Witkacy powrócić do stanu rzeczy, który od przełorau
impresjonistycznego stracił swą aktualność.

Poszukując rozproszonych wypowiedzi Witkacego na temat fotografii, o wiele
łatwiej jest natrafić na ujmujące problem z węższej perspektywy. Często bowiem
posługiwał się on terminem „fotografia” jako przenośnią, pejoratywnie określającą
malarstwo realistyczne. To metaforyczne podejście Witkacego do fotografii utrudnia
wyeksplikowanie jego poglądów, zawężając pole badawcze. Po pierwsze, trudności
pojawiają się tam, gdzie Witkacy odwołuje się do przykładów z dziedziny fotografii
jako rodzaju twórczości konkurencyjnej dla malarstwa realistycznego. Styl realistycz-
ny był dla niego świadeclwem dewiacji gustów epoki i zaniku prawdziwie kreacyj-
nych dążeń w sztuce, a tylko one mogły być właściwym fundamentem powstania
każdego dzieła Sztuki Czystej. Jeśli zastąpić je dążeniami do uzyskania „wiernego
odbicia rzeczywistości” skonwencjonalizowanymi do maksimum środkami, to w re-
zultacie utwór artystyczny będzie się opierać na prostym iluzjonizmie, który nie ma
nic wspólnego z Czystą Formą. Jednakże Witkacy w pewnym stopniu cenił „dosko-
nałość” w odtwarzaniu rzeczywistości i dostrzegał na tym polu wyższość fotografii
nad malarstwem realistycznym. Jednak odnotowywał to wyłącznie tam, gdzie mówił

0 roli użytkowej, jaką te rodzaje twórczości mogły pełnić. Wówczas przyznawał rację
bytu nie tylko fotografii i malarstwu realistycznemu, ale również kinu, powieści

1 muzyce jazzowej, jednocześnie podkreślając: „nie odmawiając użytkowego znacze-
nia naturalistycznemu malarstwu, wobec jeszcze niezupełnie udoskonalonej fotografii,
możemy tylko stwierdzić, że nic ono nie ma wspólnego ze sztuką według naszej
definicji i że może ktoś być malarzem (i to dobrym), ale nie być zupełnie artystą” * * 3.

Zdaniem Witkacego sztuka bazująca na iluzjonizmie, przez swoją wierność wobec
przedmiotów i tworzenie złudzenia przestrzenności, utwierdza artystów i odbiorców
w hołdowaniu twórczości wtórnej i nieporównanie łatwiejszej do odczytania niż
dzieła oparte na nie utrwalonej jcszcze w świadomości ogółu poetyce nowych kie-
runków (choćby postimpresjonizmu). Fotografia ma być tym medium, które szybko
i w sposób naturalny przejmuje rolę „środka odtwarzania świata widzialnego”
i umożliwia niepohamowany rozwój w stronę Czystej Formy sztukom o wiele star-
szym. Przydzielając jej zadanie, które dotąd spełniało malarstwo, Witkacy odcina
fotografię od szansy uzyskania samoświadomości i uniezależnienia się od naślado-
wania wzorców sztuki realistycznej. Jego zdjęcia całkowicie potwierdzają to sta-
nowisko.

Po drugie: traktowanie fotografii jak zamiennika malarstwa realistycznego auto-
matycznie określa jej pozycję wobec przedstawianych obiektów. Jej najwyższą
wartością jest precyzja w odtwarzaniu szczegółów i relacji przestrzennych, w czym nie

Witkacy wypowiadał się wielokrotnie, zarówno w tekstach sensu stricto teoretycznych, jak i na

kartach powieści.

3 Tenże, Nowe formy w malarstwie i wynikające stąd nieporozumienia, w: tegoż Pisma filo-
zoficzne i estetyczne, op. cit., s. 34.
loading ...