Instytut Historii Sztuki <Posen> [Hrsg.]
Artium Quaestiones — 4.1990

Seite: 104
DOI Heft: DOI Artikel: DOI Seite: Zitierlink: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones1990/0128
Lizenz: Creative Commons - Namensnennung - Weitergabe unter gleichen Bedingungen Nutzung / Bestellung
0.5
1 cm
facsimile
104

M. IMDAHL

warstwy znaczenia. Można je omówić przykładowo na obrazie Giotta (il. 1): pierwsza
warstwa znaczenia to warstwa preikonograficzna. Dotyczy ona identyfikacji różnych
elementów składowych obrazu jako postaci i przedmiotów. Drugą warstwą jest
warstwa ikonograficzna. W niej elementy składowe, rozpoznane już jako postacie
czy przedmioty, zostają zidentyfikowane dokładniej niż tylko jako figuralne czy
przedmiotowe. Postacie, a w każdym razie najważniejsze z nich, można nazwać
imionami. I tak: obejmowanym jest Jezus, obejmującym Judasz. Postać po łewej
stronie obrazu to Piotr, który innemu mężczyźnie, mianowicie Malchusowi, obcina
ucho. Z prawej żywo gestykulujący faryzeusz, z lewej zaś oprawca, który trzyma
(tuż pizy brzegu obrazu) opadającą sfałdowaną szatę — jest to szata młodzieńca,
który poszedł za Jezusem i zostałby pojmany, gdyby pozbywszy się odzienia nie
uciekłnagi. Pozostali to żołnieize i oprawcy z pochodniami, rogami, pałkami, kijami
i włóczniami. Do takiej identyfikacji ikonograficznej potrzebna już jest wiedza
wstępna, w tym wypadku znajomość Biblii, a w szczególności Ewangelii św. Marka,
w której jest mowa o młodzieńcu.

W drugiej, ikonograficznej warstwie znaczenia przedstawienie Giotta z Kaplicy
Arena i wcześniejsze z górnego kościoła w Asyżu — dzieło pochodzące z kręgu
Cimabuego (ił. 2) — są porównywalne jako przedstawienia pocałunku Judasza oraz
jako zobrazowanie tekstu biblijnego; natomiast różnią się one od siebie w owej
trzeciej tj. ikonołogicznej warstwie znaczenia. Obraz z Asyżu jest bliski włosko-
-bizantyjskiej tradycji obrazowej, artyście — jak to się mówi również w przypadku
Cimabuego — „przeszkadzał w swobodzie wypowiedzi urok tradycji” (Thode);
natomiast obraz Giotta tworzy nowożytną koncepcję obrazu, otwiera drogę ku re-
nesansowi: ikonologiczna warstwa znaczeń odnosi dany sposób rozumienia obrazu
powiązany z zasadniczą postawą duchową danej epoki poza ikonograficzną identy-
fikację obrazu.

Dagobert Frey odróżniał sposób obrazowania u Giotta od tradycji włosko-
-bizantyjskiej uzasadniając, że obraz włosko-bizantyjski (jak.np. Pojmanie z Asyżu),
będąc bardziej formula aniżeli forma, nie obrazuje, lecz symbolizuje, a nawet — cy-
tuję — ,,w sposób realny zastępuje transcendentalną istotność, lctórą ma prezento-
wać”. Dagobert Frey mówi o znaku obrazowym, z którym kojarzy się — zgodnie
z charakterem znaku — coś konwencjonalnego, coś pozasytuacyjnego i nieorga-
nicznego — można by również rzec: coś pojęciowego i to tego rodzaju, że to, co re-
prezentowane istnieje niezależnie od jakości swojej reprezentacji. Normy empirycznej
naoczności ciała, przestrzeni i ruchu nie mają zasadniczego znaczenia. Odpowiada to
innej wypowiedzi Freya, według której pole obrazowe w obrazie włosko-bizantyj-
skim jest czysto statycznym nośnikiem znaków obrazowych, a nie, jak w wypadku
Giotta, pełną napięć, dynamiczną przestrzenią, w której wydaje się, że dokonuje się
ruch i w której postacie działają z taką samą dynamiką poruszeń jak istoty fizyczne.
W innym miejscu Frey mówi o obrazach Giotta przedstawiających wydarzenia,
w wyraźnym związku z przytoczonymi stwierdzeniami, że mamy do czynienia z su-
loading ...