Instytut Historii Sztuki <Posen> [Editor]
Artium Quaestiones — 7.1995

Page: 141
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones1995/0143
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
Agnieszka Skalska

DZIEWCZYNKA Z CHRYZANTEMAMI OLGI BOZNAŃSKIEJ -
OSACZONA.
UWAGI O SPOJRZENIU

„Dopiero kogoś, w kim odkryjemy, że jest
zdolny przez swe przypadkowe cechy zwrócić
się do widza spojrzeniem, gestem, pozycją
nazwiemy kimś”.
Gottfried Boehm, Bildnis und Individuum
Zawsze kiedy stajemy przed dziełem sztuki, własną obecnością za-
świadczamy gotowość podjęcia z nim dialogu. Rozmowa, do której przy-
stępujemy, jest możliwa dlatego, że każdy z fragmentów przedstawienia
budzi w nas skojarzenia, myśli, pracę wyobraźni. Zdarza się, że przekra-
czają one intencję obrazu, nadając mu nieoczekiwane sensy. Nigdy do
końca nie wiemy, które z naszych reakcji na dzieło sztuki są odpowied-
nie, to znaczy uzasadnione nim samym. Próbujemy więc osiągnąć rodzaj
pewnego, bezpiecznego dla obrazu zamilknięcia, które pozwoli przemówić
jemu samemu. Odpowiadamy obrazowi opisem, zakładając, że wobec pra-
wdy nieprzekladalności jakości wizualnych na słowa jest on jednak jedy-
nym możliwym, a także najbardziej wygodnym dla dzieła sztuki po-
ziomem dialogu. Sile naszej skłonności do wypowiadania siebie
i traktowania obrazu jako kolejnego pretekstu do autoprezentacji pozo-
stawiamy wybór przedmiotu opisu oraz próbę jego uzasadnienia. Nie
wszystkie przecież obrazy zmuszają nas do zatrzymania się, choć każdy
na to zasługuje. Istnieją takie, obok których nie możemy przejść obojętnie
i ten chociażby najprostszy sygnał oznacza, że gotowi jesteśmy podjąć
próbę dotarcia do tego „czegoś”, czym obraz nas przywołał.
Większość dzieł Olgi Boznańskiej stanowią portrety. Malowała także
martwe natury i pejzaże. Dla niej samej jednak portret stanowił gatunek
loading ...