Instytut Historii Sztuki <Posen> [Editor]
Artium Quaestiones — 7.1995

Page: 158
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones1995/0160
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
158

PIOTE PIOTROWSKI

dążenie do „duchowości” sztuki, „intuicyjności” kreacji i odbioru, podając
jednocześnie przykłady malarstwa Kandinsky’ego, Chagalla, Burliuka i
Filonowa.
Ciekawe jest zakończenie książki Lozowicka, w którym można odczy-
tać jego polityczne, lewicowe poglądy. Twierdzi on bowiem, że wraz z
NEP-em i nową strukturą społeczno-gospodarczą, pojawieniem się „sta-
rego” rynku prywatnych sponsorów, impet nowej sztuki zostaje zahamo-
wany. Część twórców awangardowych opuszcza Rosję, szukając sprzyja-
jącego klimatu dla swej twórczości w Berlinie, Paryżu czy w Pradze.
Lozowick jest jednak przekonany, iż obecny - jak pisze - kryzys sztuki
nowoczesnej w Rosji Radzieckiej zostanie wkrótce zażegnany i państwo
radzieckie zintensyfikuje swe opiekuńcze wobec awangardy działania.
Lozowick nie ma bowiem wątpliwości, że obowiązkiem państwa jest opie-
ka nad sztuką; w przeciwnym bowiem razie uzależnia się ona od rynku.
Na marginesie zasadniczego wywodu warto zauważyć, że Lozowick
także w swej praktyce artystycznej wykorzystywał zdobycze rosyjskiej
sztuki awangardowej. Przejawiało się to w geometrycznych układach
kompozycyjnych zarówno obrazów artysty, jak jego bardzo licznych ilu-
stracji prasowych i projektów typograficznych, w zainteresowaniach te-
matami przemysłowymi, upodobaniem do regularności architektury wiel-
kich miast amerykańskich. Jest rzeczą ciekawą, że - choć zdawać by się
mogło, iż był w jakimś stopniu entuzjastą sztuki bezprzedmiotowej - nig-
dy w swej produkcji artystycznej nie posunął się do takiej formuły.
Później, w latach trzydziestych, wręcz deklarował konieczność zachowa-
nia w malarstwie przedmiotu, a więc swoistego rodzaju powiązanie tra-
dycji „abstrakcyjnej” z „realizmem”12. Stanowiło to zapewne odbicie jego
szczególnej pozycji politycznej: z jednej strony bowiem był związany z
partią komunistyczną i grupą artystów tworzących American Artists’
Congress (jako jeden z jego inicjatorów), deklarującą przywiązanie do do-
ktryny realizmu socjalistycznego13, z drugiej zaś nie miał zamiaru wyrze-
kać się swych awangardowych fascynacji. Podkreślmy, wśród twórców i
intelektualistów lewicy amerykańskiej przypadek Lozowicka jest nie tyl-
ko unikatowy pod względem artystycznym, ale stanowi w tym środowi-
sku niemal jedyny przykład recepcji awangardy radzieckiej14. Był to bo-
wiem jedyny artysta, który deklarował zainteresowania awangardą
będąc jednocześnie czynnym członkiem partii komunistycznej.

12 V. Hagelstein-Marquardt, Louis Lozowick: From ‘Machine Ornament’ to Ap-
plied Design, 1923-1930, „The Journal of Decorative and Propaganda Art”, Spring 1988.
13 Por.: Artists Against War and Fascism. Papers of the First American Artists’ Con-
gress, ed. by M. Baigel and J. Williams, Ruthers University Press, New Brunswick N.J.
1986.
14 V. Hagelstein-Marquardt, Louis Lozowick: An American Assimilation of Rus-
sian Avant-Garde..., op. cit.
loading ...