Instytut Historii Sztuki <Posen> [Editor]
Artium Quaestiones — 7.1995

Page: 188
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones1995/0190
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
188

MARIUSZ BRYL

nej myśli radykalnej. Benjamin i Althusser, Saussure i Barthes, Bachtin
i Lacan - to nazwiska „personifikujące” poszczególne kręgi inspiracji: od
marksizmu i rosyjskiego formalizmu poprzez semiotykę aż do neopsycho-
analizy.
Jednocześnie na terenie akademickiej historii sztuki postępowała
w tym okresie, zapoczątkowana jeszcze w latach sześćdziesiątych, eks-
pansja instytucjonalna. Pod koniec następnej dekady niepodzielne pano-
wanie londyńskich instytutów Courtaulda i Warburga należało już do
przeszłości. W 1978 roku na Uniwersytecie w Leeds zapoczątkowany zo-
stał przez T. J. Clarka kurs magisterski w przedmiocie „społeczna histo-
ria sztuki”. Po jego wyjeździe do USA, gdzie objął profesurę na Uniwersy-
tecie Yale, kierownictwo kursu przejął w roku następnym John Tagg,
jeden z wydawców czasopisma „Block”, którego pierwszy numer ukazał
się na przełomie 1979 i 1980 roku. „Istnieje zapotrzebowanie na czaso-
pismo poświęcone teorii, analizie i krytyce (criticism) sztuki, projektowa-
nia i mass mediów. Naszym pierwszoplanowym zadaniem jest porusza-
nie problematyki związanej ze społecznym, ekonomicznym i ideolo-
gicznym wymiarem sztuki, obecnie i w przeszłości” - deklarowali reda-
ktorzy4. Choć „Block” w sposób oczywisty sytuował się w przestrzeni
otwartej przez program i prace Clarka, to jednak jego twórcy dalecy byli
od bezkrytycznej kontynuacji Clarkowskiej „nowej społecznej historii
sztuki”5. W programowym artykule Art History and Difference John Tagg
poddał ostrej krytyce metodologiczną perspektywę Clarka, konstatując
jej negatywny wpływ na samoświadomość NAH6.
Po pierwsze, zarzucił Clarkowi naiwną, jego zdaniem, wiarę w to, że
jakaś jedna, , jedynie słuszna” perspektywa metodologiczna może stać się
wystarczającym lekarstwem na niedowład tradycyjnej historii sztuki. Po-
dobnie oceniał Tagg próby - czynione już w ramach NAH - znalezienia
„łatwego eklektycznego rozwiązania problemów metodologicznych”, za-
wierające się w formule „marksizm-feminizm-psychoanaliza”, które pro-
wadzą, jego zdaniem, do zubożenia twórczego potencjału każdej z tych
metod z osobna oraz do powrotu „metafizycznego pojęcia homogenicznej
Rzeczywistości jako wspólnego odniesienia tych dyskursów”. Po drugie,
skrytykował Tagg ukryte założenie społecznej historii sztuki, zgodnie z
którym „rekonstytucja historii sztuki oznacza rekonstytucję historii da-
nego zespołu obiektów już z góry określonego jako «sztuka» i jako «histo-
ryczny»”. Samo wprowadzenie nowych metod, jak to ma miejsce w NAH,
nie gwarantuje automatycznie „radykalnego zwrotu w praktyce”. Z za-

4 Cyt. za: Editorial, „Block” 10, 1985.
5 Zob. J. Bird, On Newness, Art and History: Reviewing ,,Block” 1979-1985, (w:)
A. L. Rees, F. Borzello (eds.), The New Art History, London 1986.
6 J. Tagg, Art History and Difference, „Block” 10, 1985.
loading ...