Instytut Historii Sztuki <Posen> [Editor]
Artium Quaestiones — 7.1995

Page: 206
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones1995/0208
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
206

MARIUSZ BRYL

poddano ideę , jednostkowości”, znajdującą się w centrum zachodniego
humanizmu.
Rembrandt - pisze autorka - , jako mistrz w pracowni uczynił z siebie
jednostkę wolną, bez zobowiązań wobec protektorów. W zamian jednak
miał zobowiązania wobec rynku - lub, ujmując ściślej, wobec utożsamie-
nia, jakiego dokonał miedzy dwiema reprezentacjami wartości: sztuką
i pieniędzmi”. To ekonomia rynkowa dostarczyła artyście „modeli i defi-
nicji własnego «ja» i «sztuki»”, to sam rynek określił „ustalenie systemu
reprezentacji”. Tym, co rzeczywiście sprzedawał artysta, był „efekt” jed-
nostkowości, stanowiący „funkcję systemu ekonomicznego, w którym
Rembrandt żył i w którym odgrywał tak aktywną rolę”. Albowiem „to
w epoce Rembrandta jednostka zaczęła być definiowana w stanowiących
wówczas nowość kategoriach ekonomicznych. (...) Zgodnie z tym poglą-
dem (tj. Locke’a - przyp. M. B.), bycie jednostką definiowane jest przez
prawo do własności. A najbardziej istotnym prawem własności każdego
człowieka i - w związku z tym - fundamentem tego pojęcia jednostki (...)
jest prawo do posiadania swojej osoby. Wolność zatem definiowana jest
jako prawo własności siebie samego i swych zdolności. Właśnie tę włas-
nościową jakość w pojęciu jednostki (...) uczynił Rembrandt centrum
swej sztuki - a nawet centrum Sztuki”.
W powyższej argumentacji Alpers - stwierdza Kramer — dają o sobie
znać skutki pożenienia „topornych formuł marksistowskich, leżących
w sercu jej analizy, z pokrewnym poststrukturalistycznym pustosłowiem
żargonu akademickiego”. Co więcej, podczas lektury powyższego frag-
mentu nie mógł się on, jak wyznaje, oprzeć wrażeniu, że , już go wcześ-
niej - lub coś bardzo podobnego - czytał. To uczucie, które ma się bardzo
często, gdy czyta się «nowych» historyków sztuki (...). Niezależnie od te-
matu i od każdorazowo «oryginalnego» jego potraktowania, mamy do czy-
nienia z politycznym scenariuszem, powtarzającym się ciągle na nowo,
bez końca eksponującym te same myśli i prowadzącym do tych samych
konkluzji”. W przypadku pracy Alpers chodzi Kramerowi o rozważania
Fredrica Jamesona na temat zmierzchu idei jednostkowego, wyjątkowego
, ja”, tak charakterystycznej dla modernizmu, z jego kultem indywidual-
nego stylu, geniusza, prywatnej tożsamości38.
Ten rodzaj indywidualizmu należy dziś do przeszłości. „Stara jedno-
stka i jednostkowy podmiot są «martwe»” - konstatuje Jameson. Istnie-
ją przy tym zasadniczo dwa stanowiska w tym względzie: umiarkowane
i radykalne. „Pierwsze zadowala się stwierdzeniem, że: zgoda, dawno,
dawno temu, w klasycznej epoce konkurencyjnego kapitalizmu, w apoge-
38 Zob. zwłaszcza: F. Jameson, Postmodernism, or the Cultural Logic of Late Capita-
lism, Durham N.C., 1991.
loading ...