Instytut Historii Sztuki <Posen> [Editor]
Artium Quaestiones — 8.1997

Page: 162
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones1997/0164
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
162

GRISELDA POLLOCK

ne kobiety - ideologicznie i praktycznie zacieśnione do „wnętrza”, pry-
watnej, domowej sfery - do walki o wejście do sfery publicznej, w której
zresztą znajdowały się już kobiety z klasy robotniczej, płacąc przy tym ce-
nę ekonomicznej i seksualnej eksploatacji za to jawne przekroczenie po-
działu między rodzajami (genders) na sferę prywatną i publiczną. Popy-
chała je również do walki o prawo do posiadania własnej reprezentacji w
sferze „zewnętrznej”: jako obywatelki, konsumentki, użytkowniczki sfery
publicznej. Zupełnie odmienne od tego stanowiska jest - przywoływane
już tutaj - hasło feminizmu XX-wiecznego: „to, co osobiste, jest politycz-
ne”. Zgodnie z nim, to, co określa się jako prywatne, w rzeczywistości sta-
nowi już przestrzeń publiczną i tym samym nie jest wolne od infiltracji
struktur władzy. Nie stanowi miejsca osobistej ucieczki, ale obszar prze-
mocy i eksploatacji, penetrujących najintymniejsze sfery kobiecego ciała.
Feminizm, przyjmując założenie o wzajemnym przenikaniu się sfery pub-
licznej i prywatnej, dokonał skutecznej dekonstrukcji tych opozycji. Stwo-
rzył w ten sposób specyficzne terytorium dla swego własnego - politycz-
nego i teoretycznego - projektu.
Rozważmy to zagadnienie z innego punktu widzenia. Pierwszoplano-
wa rola ciała seksualnego i języka wyzwolenia nie stanowi wyłącznej ce-
chy feminizmu. Dzieli on ją z szerokim spektrum radykalnych ruchów
studenckich lat 60., a także z antyrasizmem i antykolonializmem. U pod-
staw zachodnich rewolucji kulturalnych lat 60. znajdowały się istotne,
rewizjonistyczne ujęcia kategorii ,ja” (self), które inspirowały politykę
tożsamości i dokonały przesunięcia wokół pojęć konsumpcji i przyjemno-
ści. Dyskurs wyzwolenia prowadzony był w kategoriach klasycznej bur-
żuazyjnej teorii politycznej, to znaczy w kategoriach ,ja”, szukającego wy-
zwolenia z zewnętrznych społecznych więzów oraz w terminach
wnętrza, ,ja” stłumionego i uciskanego przez społeczną zewnętrz-
ność. Teoria krytyczna i poststrukturalizm odrzuciły tego rodzaju sfor-
mułowania na rzecz argumentacji, zgodnie z którą język, dyskurs i pod-
miotowość są kluczowymi kategoriami dla teoretycznego ujęcia procesu
nakładania się ,ja” i tego, co społeczne. Chodzi tu mianowicie o ideę po-
zbawionego centrum mówiącego podmiotu, w rzeczywistości zarówno mó-
wionego, jak i uprzedmiotowionego w systemach społecznych i sym-
bolicznych. Język stanowi zatem obszar, w którym wytwarzane jest
zarówno to, co społeczne, jak i podmiot. Przeciwko władzy metafory ling-
wistycznej i jej tendencji do współpracy z porządkiem społecznym, wyko-
rzystano ustalenia psychoanalizy. Podważały one status quo właśnie po-
przez twierdzenie, że ów zdecentrowany podmiot jest w rzeczywistości
podmiotem podzielonym czy rozszczepionym, uformowanym jako świado-
mość i nieświadomość przez traumatyczne przeżycia, związane ze stawa-
niem się człowiekiem dzięki akcesowi do języka poddanego fallocentrycz-
loading ...