Instytut Historii Sztuki <Posen> [Hrsg.]
Artium Quaestiones — 10.2000

Seite: 303
DOI Heft: DOI Artikel: DOI Seite: Zitierlink: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones2000/0305
Lizenz: Creative Commons - Namensnennung - Weitergabe unter gleichen Bedingungen Nutzung / Bestellung
0.5
1 cm
facsimile
OBRAZ JAKO ROZDARCIE I SMIERÔ WCIELONEGO BOGA

303

gle rozdarciu, ale rozdarcie z kolei staje sip ukladem frontalnym; ukia-
dem utrzymujgcym w zawieszeniu nas, ktorzy, nieruchomi, nie wiemy
przez chwilp, co oglgdac pod spojrzeniem tego obrazu. Jestesmy wôwczas
przed obrazem jak przed niepojptg obfitoscig wizualnego wydarzenia. Je-
stesmy przed obrazem jak przed przeszkodg i jej niekonczgcym sip drgke-
niem. Jestesmy przed obrazem jak przed skarbem prostoty, wystarczyje-
den kolor na przyklad i juz stoimy przed nim - zgodnie z pipkn^ formulg
Henri Michaux - twarzg, do tego, co umyka185.

Cala trudnosc polega na tym, by sip nie lpkac ani wiedziec, ani nie
wiedziec.

Przelozyl Miroslaw Loba

185

H. Michaux, Face à ce qui se dérobe, Gallimard, Paris 1975.
loading ...