Instytut Historii Sztuki <Posen> [Editor]
Artium Quaestiones — 13.2002

Page: 339
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones2002/0341
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
AGORAFOBIA

339

uformowania publiczności artystycznej, bierze się stąd, że pozostają w
opozycji wobec kapitalistycznych relacji ekonomicznych. Ponadto, niechęć
wobec podziałów społecznych, które w ujęciu Crow’a są łączone wyłącznie
z kapitalizmem, jednoczy owe trzy momenty w formację historyczną.
Chociaż Crow utrzymuje, iż publiczna jedność jest konstrukcją wyobraź-
niową, to widzenie publiczne ukazuje się w jego tekście jako spojrzenie
zdolne do postrzegania fundamentów przyjętej a priori jedności społecz-
nej. Jego ujęcie sfery publicznej mobilizuje zatem fundamentalistyczną
logikę, która odnosi się do pojedynczego antagonizmu - relacji produkcji
ekonomicznej i klasy - posiadającego ontologiczną wyższość rządzenia
wszystkimi innymi antagonizmami społecznymi.
Jak zauważyło wielu komentatorów, feminizm i inne ruchy społeczne,
które chcą oprzeć się podporządkowaniu uprzywilejowanej walce politycz-
nej konfliktowi, z jasnych powodów angażują się w dyskusję nad koncep-
cją przestrzeni publicznej opartej na fundamentalistycznej logice. Dla
feministek teorie na temat sztuki i przestrzeni publicznej, które potwier-
dzają tę logikę, są problematyczne nie tylko dlatego, iż jak zauważył
Crow, wcześniejsze wysiłki stworzenia publiczności artystycznej były
zdominowane przez białych mężczyzn. Problemu tego nie można ponadto
ograniczyć wyłącznie do opresyjnych relacji płciowych stwarzanych przez
humanistyczne idee obywatelstwa. Prawdą jest, jak ostrożnie podkreśla
John Barrell, że kobietom „odmówiono obywatelstwa, i to zarówno w re-
publice gustu, jak i republice politycznej”, ponieważ uważano, iż są one
niezdolne do uogólnień ponad partykularyzmami, a więc do posługiwania
się widzeniem publicznym87. Z pewnością, dyskryminacja kobiet jest waż-
nym problemem, jednak zwykłe protestowanie przeciwko wykluczeniu
kobiet jest podtrzymywaniem argumentu, rutynowo wykorzystywanego
przez współczesnych zwolenników nowoczesnej teorii politycznej, iż pub-
liczny ideał obywatelski winien być realizowany przez włączanie uprze-
dnio marginalizowanych grup. Jednak gdy sam ten ideał pozostanie
utrzymany, to taki protest nie wpłynie na politykę seksualną, w której
dostrzega się biadania z powodu braku bezstronności i marzenia o rze-
czywiście zespolonej sferze publicznej. Biadania są przejawem żalu z po-
wodu przemijania fantazji maskulinistycznego Ja i próbą przywrócenia
czegoś, co Homi Bhabha, w innym kontekście, nazwał „maskulinizmem
jako pozycją autorytetu społecznego” - pozycją, która w historii była zaj-
mowana przez mężczyzn, lecz z którą kobiety również mogą się identyfi-
kować.
Maskulinizm jako pozycja autorytetu społecznego - pisze Bhabha - nie odnosi się
jedynie do władzy nadawanej konkretnym osobom - mężczyznom. Polega na prze-
b‘ Barrell, The Political Theory of Painting, op. cit., s. 65-66.
loading ...