Instytut Historii Sztuki <Posen> [Editor]
Artium Quaestiones — 15.2004

Page: 78
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones2004/0080
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
78

MARTA SMOLIŃSKA-BYCZUK

minku jawią się jako dzieło, w którym wątki autotematyczne, podobnie
jak w projekcie kurtyny krakowskiej i Portrecie Laszczki, zostają posta-
wione wprost. Młody Mehoffer w obrazie Drobiazgi na kominku z 1895
roku formułuje więc swoje poglądy na sztukę, przełożone już w rok póź-
niej na słowa i opublikowane na łamach „Przeglądu Polskiego”43 jako
manifest pokolenia44, zatytułowany Uwagi o sztuce i jej stosunku do na-
tury.
Do rozpatrzenia pozostają jeszcze powiązania obrazu z pojęciem se-
cesji - pojęciem ściśle powiązanym z przetwarzaniem natury i jej daleko
idącą stylizacją.
Ibis, stojący w centrum i wprowadzający w sedno obrazowej intrygi,
przypomina swoim finezyjnym kształtem przedmioty secesyjne i skłania
badaczy do określania całej kompozycji jako secesyjnej. Łatwość zaklasy-
fikowania kompozycji usposabia do ostrożności w ferowaniu sądów i py-
tania o rzeczywisty stosunek Mehoffera do secesji.
Na przełomie wieku powiał po świecie wiatr stylizacji, zatem nie tylko w Wied-
niu, ale i w Paryżu. (...) Przypadkiem znalazł się jeszcze w latach 90-tych XIX
wieku w posiadaniu Mehoffera ibis, bronz japoński (...). Ibis ten mógł łatwo być
nazwany secesyjnym, choć był zrobiony na kilka lat przed powstaniem owego
stowarzyszenia45.
Mehofferowa po latach próbowała zaprzeczyć secesyjności Drobia-
zgów na kominku, wskazując pochodzenie ibisa i referując poglądy arty-
sty na sztukę eksponowaną w pawilonie austriackim w 1900 roku:
Patrząc na reprodukcje owego gabinetu oraz innych wystawowych austriackich
wyczynów Mehoffer przymykał oczy i mówił przez zęby „okropa!”. Zresztą uży-
wał często tego określenia wobec powszechnego rozlania się po Niemczech i po
krajach zaboru austriackiego stylu secesji (...)46.
Niechęć Mehoffera do secesji mogła wynikać z obserwowanej przez
niego predylekcji tego nurtu do tworzenia dzieł tylko i wyłącznie dekora-
cyjnych, powielających się wzajemnie i w zasadzie pozbawionych tematu.
Dla młodego twórcy istotne były zarówno temat, jak i bliskość natury,
poddawanej stylizacji do pewnych, nieprzekraczalnych granic, zakreślo-
nych już w jego młodzieńczej twórczości.
43 J. Mehoffer, Uwagi o sztuce i jej stosunku do natury, op. cit.
44 Redakcja opatrzyła tekst Mehoffera następującym komentarzem: „Uwagi niniej-
sze, napisane przez jednego z bardzo zdolnych młodych malarzy naszych, tym chętniej
zamieszczamy, że obok wielu słusznych zdań o malarstwie, są one wymowną ilustracją
zasad, jakim hołduje wielu z polskich artystów końca naszego wieku”. Ibidem, s. 1.
45 J. Mehofferowa, TAP „Sztuka” i inne zrzeszenia artystyczne i wystawy oraz ma-
teriał ilustracyjny dotyczący twórczości Józefa Mehoffera z lat 1897-1939, rkps w zbiorach
Ossolineum we Wrocławiu, sygn. 14042/11.
46 Ibidem.
loading ...