Instytut Historii Sztuki <Posen> [Editor]
Artium Quaestiones — 16.2005

Page: 76
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones2005/0078
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
76

STANISŁAW CZEKALSKI

mężczyznę. Denotowana męskość ukazuje się jednak na obrazie w sprze-
czności z odwodzącymi od niej i osłabiającymi jej wiarygodność żeńskimi
konotacjami, które wpisane są w sposób opracowania postaci i wprowa-
dzenia jej w kontekst całej sceny. Kluczową rolę odgrywa przy tym za-
stąpienie postaci Diany, która w ramach utartej konwencji ikonograficz-
nej zwykle towarzyszyła Endymionowi, z jednej strony przez padające na
niego światło księżyca, rozpoznawalne na mocy kodu mitologii, niezależ-
nie od obrazu, jako identyfikowana z Dianą bogini Selene, z drugiej na-
tomiast przez młodzieńczego Erosa, wpatrzonego w Endymiona z wyraź-
nym zadowoleniem i odsuwającego gałęzie, by księżycowe promienie do
niego dotarły. W efekcie światło penetrujące wyprężone ciało w miejscu,
na które spogląda Eros, jawi się nie tyle jako alter ego Diany, co jako
figura pożądliwego spojrzenia chłopca. Takie rozwiązanie relacji między
nagą leżącą postacią a Erosem wpisuje obraz Girodeta w konwencję ak-
tu, w ramach której bycie bezwolnym, uśpionym i poddanym oglądowi
ciałem, sprowadzonym do roli biernego obiektu erotycznej żądzy i rozko-
szy, jednoznacznie konotuje kobiecość, zaś dookreśleniu tej konotacji
służy przeciwstawienie owemu ciału postaci Erosa czy Kupidyna jako
kogoś znajdującego się w jego bliskości, mającego je nie tylko w polu wi-
dzenia, lecz także w zasięgu dotyku, będącego zastępczą figurą męskiego
pożądania110. W tradycji ikonograficznej taka postać towarzyszyła zwy-
kle nagiej kobiecie, Danae albo Wenus. Na obrazie Girodeta zestawienie
Erosa z aktem mężczyzny z jednej strony odbiera temu ostatniemu mę-
skość, z drugiej wprowadza czytelny podtekst homoseksualny. Scena,
w której śpiący Endymion staje się obiektem seksualnej penetracji bo-
skim światłem i zbliżenie to obserwuje Eros, przypomina przede wszyst-
kim schemat przedstawień Danae (il. 10), przy czym czytelność obrazu
jako transformacji tego schematu nie wymaga precyzyjnego rozpoznania
jego konkretnych wersji czy źródeł, z których mógł korzystać malarz.
Z kolei jeżeli chodzi o związek z ikonografią Wenus, to ze względu na
relację między śpiącą wśród zieleni postacią a wpatrzonym w jej ciało
i odsłaniającym ten widok młodzieńcem dzieło Girodeta kojarzy się
szczególnie ze znanym obrazem Correggia z Luwru Wenus, satyr' i kupi-
dyn (il. 11), gdzie figurą uosabiającą męską żądzę był rozpustny, kozło-
nogi bożek. Eros towarzyszący Endymionowi trzyma atrybut Wenus,
wieniec mirtowy, przewiązany białą wstążką, taką samą, jaką Endymion
ma wplecioną we włosy; motyw ten jest czytelnym znakiem identyfikacji
śpiącego mężczyzny z boginią miłości* * 111.

110 Zob. na ten temat rozważania T. J. Clarka, The Painting of Modern Life: Paris in
the Art of Manet and His Followers, New York 1985, s. 123-131.
111 Znaczenie wieńca jako atrybutu Wenus w obrazie Girodeta podkreśla, inaczej
je interpretując w związku z postacią Endymiona, J.H. Rubin, Endymion’s Dream as
a Myth..., op. cit., s. 63-64.
loading ...