Instytut Historii Sztuki <Posen> [Editor]
Artium Quaestiones — 16.2005

Page: 163
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones2005/0165
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
ARCHITEKTURA PAMIĘCI DANIELA LIBESKINDA

163

tualna matryca, stworzona przez połączenie miejsc, w których żyli i two-
rzyli berlińscy Żydzi. Z takiego połączenia miejsc zamieszkania Rachel
Varnhagen i Friedriecha Schleiermachera, Paula Celana i Ludwiga Mię-
sa van der Rohe, Heinricha von Kleista i Heinricha Heinego oraz innych
wyłonił się kształt zdeformowanej Gwiazdy Dawida. To w nią wpisuje się
nowe skrzydło Muzeum. Wpisuje się ono w matrycę, która jest emblema-
tem tego, co miasto utraciło - obecności i aktywności jednostek kreują-
cych kulturę miasta, czy wręcz samo to miasto. Bryła budynku określona
jest przez zygzakowatą formę odcinka linii, załamującego się ku kolej-
nym punktom, na jakich rozpięta jest ta matryca. Linia tego zygzaka
jest jedną z dwóch w projekcie, któremu Libeskind nadał tytuł „Pomię-
dzy liniami”.
Collegienhaus, do którego ma zostać dobudowane nowe skrzydło,
wciela tradycyjne zasady architektonicznej artykulacji: w kształcie bryły,
w podziałach przestrzeni wewnętrznej i podziałach fasady i elewacji.
Jeśli by dla uproszczenia nazwać elementy takiej klasycznej artykulacji
znakami, to można powiedzieć, że poszukiwania architektoniczne Libe-
skinda wypływają z zakwestionowania całej dotychczasowej semantyki
(rozumianej jako zespół architektonicznych znaków, tworzących jej „hi-
storię”). Libeskind zakłada, że żaden dotychczasowych znaków czy archi-
tektonicznych idiomów nie może wyrazić Holocaustu. Żaden znak nie
jest odpowiedni, by stworzyć zapis pamięci Holocaustu. Takie przekona-
nie prowadzi Libeskinda do zakwestionowania nie tylko tych znaków
architektonicznych, jakie powstały do tego czasu (a składających się na
historię architektury). Przekonanie to prowadzi go znacznie dalej. Pro-
wadzi go do zakwestionowania samego pojęcia znaku architektoniczne-
go, co równa się zakwestionowaniu pojęcia znaku w ogóle.
Tragedia Holocaustu wymaga nowych znaków, czy nawet nie zna-
ków, lecz znamion, które mogłyby wyryć pamięć o niej. W przypadku pa-
mięci Holocaustu nie wystarczy zmiana relacji między ukonstytuowa-
nymi obiektami struktury żującymi pamięć, zakwestionowana zostaje
sama jej strukturalność, jak i zasada konstytucji jej przedmiotów.
Libeskind dużo wcześniej rozpoczął poszukiwania, które pozwoliły
mu w 1988 przystąpić do projektowania innej architektury dla pamięci
Holocaustu. Były to poszukiwania pochodzenia przestrzeni i rudymen-
tów architektury. Zainspirowany tekstem Edmunda Husserla pt. O po-
chodzeniu geometrii, wykonał w 1979 roku serię 10 rysunków. Zatytuło-
wał tę tekę Micromegas: The Architecture of End Space (Mikromegas:
architektura kresu przestrzeni). Gmatwanina linii, figur i rzutów brył
stwarza relacje przestrzenne, sprawiające wrażenie chaotycznych. Mimo
że przy kreśleniu poszczególnych elementów rysunków wykorzystana
jest technika rzutu perspektywicznego i rzutu równoległego, to żadna
loading ...