Instytut Historii Sztuki <Posen> [Editor]
Artium Quaestiones — 16.2005

Page: 287
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones2005/0289
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
OPTYCZNA PODŚWIADOMOŚĆ

287

Pierwsze seanse odbywały się u Bretona, przy rue Fontaine.
Tak oddani, jak to tylko możliwe, uczesniczyli w nich: Crevel
- na początku mistrz ceremonii - Breton i Simone, rzecz ja-
sna, Aragon, Eluard, Peret, Desnos, Morise, Vitrac (bardzo
rzadko), Fraenkel, prawdopodobnie, Limbour, raz lub dwa.
Wybaczcie mi jeśli zapomniałem niektórych nazwisk. Jacąu-
es-Andre Boiffard musiał być jednym... Soupault, nie pamię-
tam... A Man Ray? A Max Ernst? Z pewnością. Gala Eluard
towarzyszyła Paulowi. Janinę jeszcze nie. Queneau tam był
i Denise (wkrótce Naville), i jeszcze inni.
Pytanie: To Ernst podał panu rękę. Czy pan go zna?
Desnos (w transie hipnotycznym): Kto?
Pytanie: Max Ernst.
Desnos: Tak.
Pytanie: Czy będzie długo żył?
Desnos: 51 lat.
Pytanie: Co będzie robił?
Desnos: Będzie się bawił z lunatykami.
Pytanie: Czy będzie szczęśliwy z lunatykami?
Desnos: Zapytajcie błękitną panią.
Jego „Sen Człowieka Wilka” napisany dla La Revolution Surrealiste.
Zorganizował go wokół wspomnienia zagłówka swojego dziecięcego łó-
żeczka w Briihl, drewnianego panelu, o wymyślnych słojach, na który,
przed pójściem spać, rzutował wyimaginowane skały i odległe góry, wi-
zualizując malutkich jeźdźców w drodze od jednego wzgórza do drugiego.
To właśnie ten panel przypomniał mu się, po tym jak uświadomił sobie
ogromne możliwości frotażu. To właśnie przed tym panelem usytuuje
swojego ojca i każe mu wykonywać „obsceniczne gesty” za pomocą „grubej
kredki” wyciągniętej ze spodni, przekształcając, zgodnie z logiką snu, jego
ciało w wazon, bączka, szaloną wirującą rzecz, której imieniem może być
tylko imię owej nieobecnej obecności fantazji - fallus. W ten sposób, przez
odniesienie do ojca uprawiającego seks, (nie)widzianego przez „małego
Maxa” i ponownie doświadczanego via ekran snu, ustanowiony został
związek z Człowiekiem Wilkiem. Ekran wewnątrz ekranu pamięci. To
byłoby to.
Jednak najbardziej konkretny i sięgający najdalej przykład utożsamie-
nia się Ernsta z przypadkami opisanymi przez Freuda nie odnosi się
do Człowieka Wilka per se, ale do rzutowania przez Ernsta samego sie-
bie na historię Leonarda. Na przykład w obrazie z 1926 roku Madonna
loading ...