Instytut Historii Sztuki <Posen> [Hrsg.]
Artium Quaestiones — 18.2007

Seite: 88
DOI Heft: DOI Artikel: DOI Seite: Zitierlink: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones2007/0090
Lizenz: Creative Commons - Namensnennung - Weitergabe unter gleichen Bedingungen Nutzung / Bestellung
0.5
1 cm
facsimile
MICHAŁ HAAKE

w podziale ról. Gesty Mateusza kierują bowiem ogląd ku pochylonej po-
staci, siedzącej na końcu stołu. Tego rodzaju niejednoznaczność obrazu,
choć nie musi wynikać z intencji artysty, może określić charakter recep-
cji wzoru i ukierunkować dążenie do uzyskania podobnego napięcia. We
wzajemnym porównaniu dzieł Poinotafńe Caravaggia okazuje się tym,
w którym podobną ambiwalencję wyzyskano i pogłębiono przez zmianę
kierunku poruszenia gestykulującej postaci i przechylenie jej w stronę
sąsiada po lewej stronie.
Za potraktowaniem brodacza jako Mateusza może przemawiać tak-
że, dokonane bodaj po raz pierwszy przez Friedlandera, zestawienie ob-
razu Caravaggia z ryciną Hansa Holbeina Młodszego Śmierć i gracze
z 1525 roku. Jeśli ujrzy się ją w lustrzanym odbiciu, trudno oprzeć się
wrażeniu, że postać młodzieńca na obrazie Caravaggia była wzorowana
na postaci młodego gracza, usytuowanej po lewej stronie przedstawienia,
siedzącej bokiem do widza i pochylonej nad stołem, a przy tym zgarnia-
jącej lewą dłonią pieniądze z blatu. Postać ta nie zważa na porywanie
kompana przez przerażających wysłanników śmierci. Kompan ten znaj-
duje się w miejscu analogicznym do brodacza. Różnica między pracami
dotyczy właśnie charakterystyki tych postaci. Jeśli postać ta jest odry-
wana od stołu przez śmierć, to brodacz - przez tego, kto śmierć przezwy-
ciężył. Czemuż by jednak nie spojrzeć na relację z ryciną Holbeina jako
opartą wyłącznie na podobieństwie? Tak, jak młodzieniec znajduje ana-
logię w graczu pochłoniętym mamoną, tak brodacz — w postaci porywanej
przez diabły. W takim rozpoznaniu postać pochylonego nad stołem jawi
się jako ta, której los jeszcze nie został przesądzony, która jeszcze życia
swego nie utraciła.
Z kolei, zdaniem Burgarda, kilka cytatów w obrazie Caravaggia
(także ten z ryciny Holbeina) wzmacnia tezę o „nietożsamości" Potrota-
?ńa, gdyż wikłają one dzieło w wielorakie odniesienia międzyobrazoweW
Także dla wsparcia rozpoznania Mateusza w pochylonym młodzień-
cu wskazano na kilka wzorów obrazowych (oprócz wymienionych wyżej
ujęć „płacącej" dłoni). O możliwości rozpoznania Mateusza w tej postaci
świadczy, zdaniem Angeli Hass (nierozważane dotąd) podobieństwo mło-
dzieńca do postaci Mateusza z Ostatnie/' Wieczerzy Leonarda da Vincp9.
Dzieło to, ukazując wykonywany przez postać św. Filipa dobitny gest
„Kto, ja?", miało także, według Hass, umożliwić Caravaggiowi jego

78 Figura postaci z lewej strony przypominać ma pochylonego gracza w karty na
drzeworycie Holbeina (za: W. Friedlander, op.cit., p. 106). Pozostałe postaci młodzieńców
stanowić mają cytaty z wcześniejszych dziel Caravaggia Gracze za Aar/y oraz Wróżba.
Z kolei motyw okna kierować ma uwagę na freski Cesariego na sklepieniu. O funkcji cytatu
ze Sńrorzema Adama Michała Anioła była już mowa. Por. P. Burgard, op.cit., s. 97, 101.
79 A. Hass, op.cit., p. 245.
loading ...