Instytut Historii Sztuki <Posen> [Hrsg.]
Artium Quaestiones — 18.2007

Seite: 292
DOI Heft: DOI Artikel: DOI Seite: Zitierlink: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones2007/0294
Lizenz: Creative Commons - Namensnennung - Weitergabe unter gleichen Bedingungen Nutzung / Bestellung
0.5
1 cm
facsimile
292

HAL FOSTER

poprawnie zrozumiane. Może to być męskie spojrzenie i kapitalistyczny
spektakl zorientowany na podmiot męski - jednak taka teza nie ma
oparcia w Aym seminarium Lacana, w którym spojrzenie nie jest uciele-
śnione w podmiocie, przynajmniej nie w pierwszym rzędzie. W tym sa-
mym stopniu co Jean-Paul Sartre, Lacan rozróżnia między patrzeniem
(lub okiem) i spojrzeniem; a także, w tym samym stopniu co Maurice
Merleau-Ponty, umiejscawia to spojrzenie Łc śnhecieSi. Zatem u Lacana
spojrzenie tak samo jak język: przeh podmiotem, który - „obser-
wowany ze wszystkich stron" - jest niczym innym jak „plamką" w „spek-
taklu świata" (72, 75). Zajmując taką pozycję, podmiot ma skłonność do
odczuwania spojrzenia jako zagrożenia, jak gdyby kwestionowało jego
lub ją; według Lacana, „spojrzenie, ętm objef a, może symbolizować ten
centralny brak wyrażający się w fenomenie kastracji" (77).
Lacan w większym zatem stopniu niż Sartre i Merleau-Ponty kwe-
stionuje stary przywilej podmiotu w obszarze wzroku i samoświadomości
(stwierdzenie Widzę siebie widzącego 7?mie, które ugruntowuje podmiot
fenomenologiczny) oraz starą władzę podmiotu w obszarze reprezentacji
(„ten ?mieży do omie aspekt reprezentacji, tak przypominający włas-
ność", który upełnomocnia podmiot kartezjański [81]). Lacan upokarza
ten podmiot w słynnej anegdocie o puszce sardynek, która unosząc się na
morzu i mieniąc w słońcu, wydaje się patrzeć na młodego Lacana w łodzi
rybackiej „na poziomie punktu światła, punktu, w którym usytuowane
jest wszystko, co patrzy na mnie" (95). Zatem - obserwowany/a, gdy ob-
serwuje i obrazowany/a, gdy obrazuje - podmiot Lacana jest ustalony
w tej podwójnej pozycji, co prowadzi Lacana do nałożenia na wychodzącą
z podmiotu piramidę widzenia innej piramidy, wychodzącej z przedndo-
W, w punkcie światła, nazywanym przez autora spojrzeniem.
Pierwsza piramida znana jest z renesansowych traktatów o perspek-
tywie: podmiot funkcjonuje jako - usytuowany w geometrycznym punk-
cie widzenia — władca przedmiotu uszeregowanego i zogniskowanego ja-
ko obraz dla niego lub niej. Lacan natychmiast jednak dodaje: „Ja nie
jestem po prostu formą punktualną umiejscowioną w punkcie geome-
trycznym, z którego uchwycona jest perspektywa. Bez wątpienia, w głębi
mojego oka, namalowany jest obraz. Obraz, na pewno, jest w moim oku.
Jednak ja, ja jestem w obrazie" (96)32. ąy, znaczy, podmiot znajduje się
31 Lacan inspiruje się zwłaszcza Peing and A^olAingness (1943) Sartre'a i PAe PAe-
nomeno/ogy ofPercepdon (1945) Merleau-Ponty'ego.
32 Osobliwie w tłumaczeniu Sheridana dodano „nie" („Ale ja nie jestem w obrazie")
tam, gdzie w oryginale czytamy: „Mais moi, je suis dans le tableau" (Pe Pendnaire de Ja-
cęnes Pacan, Pmre X7 [Paris: Editions du Seuil, 1973], s. 89. To dodanie jest winne błęd-
nego umiejscowienia podmiotu, o którym wspominam w następnym przypisie. Lacan jest
precyzyjny w tym punkcie; np.: „pierwszy [trójkątny system] jest tym, który, w polu geo-
loading ...