Instytut Historii Sztuki <Posen> [Hrsg.]
Artium Quaestiones — 18.2007

Seite: 309
DOI Heft: DOI Artikel: DOI Seite: Zitierlink: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones2007/0311
Lizenz: Creative Commons - Namensnennung - Weitergabe unter gleichen Bedingungen Nutzung / Bestellung
0.5
1 cm
facsimile
POWRÓT REALNEGO

309

w przypadku małych ciężarówek lub potężnych szczurów u Katariny
Fritsch), żałość (jak w przypadku Armii Zbawienia z wypchanych zwie-
rząt Mike'a Kelleya), melancholię (jak w przypadku martwych wróbli
w dzierganych ubrankach u Annette Messager) lub potworność (jak
w przypadku łóżeczka dziecięcego, które staje się psychotyczną klatką
u Gobera). Jednak, jakkolwiek prowokacyjne, to iluzjonistyczne podejście
do Realnego może ześlizgnąć się w zaszyfrowany surrealizm.
Drugi sposób podejścia do iluzjonizmu zmierza w kierunku przeciw-
nym wobec pierwszego, ale przyświeca mu ten sam cel: odrzuca iluzjo-
nizm, odrzuca wszelką sublimację obiektu-spojrzenia, usiłując ewokować
Realne jako takie. To jest prymarny obszar od/ect art, rozciągający się aż
do naruszonych granic ciała poddanego przemocy. Często, jak w przy-
padku agresywno-depresyjnej rzeźby Kiki Smith, jest to matczyne ciało,
służące jako medium ambiwalentnego dziecięcego podmiotu, który na
przemian niszczy je i odnawia: na przykład w Troz/gA (1990) ciało leży
przekrojone i wydrążone niczym puste naczynie, podczas gdy w Womb
(1986) wydaje się solidnym obiektem, niemal anonimowym, nawet auto-
genetycznynAk Ciało pojawia się też często jako sobowtór podmiotu pod-
danego przemocy, którego części wystawiane są na pokaz jako residua
przemocy i/lub traumy: obute nogi u Gobera, zwrócone w górę lub w dół,
jakby ucięte przy ścianie, niekiedy z wetkniętymi w nie świeczkami lub
pośladkami z wytatuowanymi nutami - zostają w ten sposób poniżone
(często w zabawny sposób). Osobliwą ambicją tego drugiego podejścia
jest podrażnienie traumy podmiotu z nieskrywaną kalkulacją że, jeśli
nawet jego o&ybt u nie może być odzyskany, to przynajmniej zgłębiona
może zostać rana, którą pozostawił po sobie (w języku greckim
znaczy „rana"kk Jednak to podejście ma także swoje niebezpieczeństwa,
albowiem sondowanie rany może ześlizgnąć się w zaszyfrowany ekspre-
sjonizm (jak w przypadku ekspresyjnej desublimacji w pamiętnikarskiej
sztuce Sue Williams i innych) lub zaszyfrowany realizm (jak w przypad-

4*7 Zob. znakomitą analizę tego dzieła (w:) M. Nixon, Ba<7 EnongA AAofAer, „October"
71 (Winter 1995). Nixon ujmuje to dzieło w kategoriach zainteresowania Klein rełacjami
obiektu. Postrzegam to jako zwrot w sztuce feministycznej, który jest związany ze zwro-
tem w obrębie teorii Lacanowskiej od Symbolicznego do Realnego, zwrotem, podjętym
i rozwiniętym przez Slavoja Ziźka. Niekiedy „przedmiotowy" [„oAyecf"] aspekt tej sztuki
wyraża niewiele więcej, aniżeli esencjalizm ciała (czy nawet ikonografię ckłiwości, jak to
jest u Smith), podczas gdy „realny" [„/na/"] aspekt wyraża niewiele więcej, aniżeli nostal-
gię za empirycznym fundamentem.
48 Jest prawie tak jak gdyby artyści ci nie mogli przedstawiać ciała innego, aniżeli
tylko poddanego przemocy - jak gdyby mogło być rejestrowane tylko jako przedstawione
w takim stanie. W podobny sposób, wystawianie [sfage] ciała prowadziło per/b'*?nance orf
w latach 70. ku scenariuszom sadomasochistycznym - jak gdyby dawało się rejestrować
jedynie wtedy, gdy było skrępowane, zakneblowane etc.
loading ...