Instytut Historii Sztuki <Posen> [Hrsg.]
Artium Quaestiones — 18.2007

Seite: 321
DOI Heft: DOI Artikel: DOI Seite: Zitierlink: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones2007/0323
Lizenz: Creative Commons - Namensnennung - Weitergabe unter gleichen Bedingungen Nutzung / Bestellung
0.5
1 cm
facsimile
POWRÓT REALNEGO

321

memotf/ę i penis przestają być odróżnialne i można je łatwo wymieniać
jedno na drugie"?h Również tutaj w mniejszym stopniu chodzi o celebro-
wanie zwykłego braku dystynkcji, aniżeli o zakłócenie różnicy symbo-
licznej. Lnmpen, niemieckie słowo dla „szmaty" [„rug*"], od którego po-
chodzi Lnmpensamm/er (szmaciarz, który tak interesował Baudelaire'a)
i Lnmpenpro/etnria^ (masa zbyt spauperyzowana, by móc tworzyć samo-
dzielną klasę, która tak interesowała Marksa - „szumowiny, odszcze-
pieńcy, wyrzutki wszystkich klas")72, jest kluczowym słowem w leksyko-
nie Kelley'a, które stworzył jako trzecią kategorię usytuowaną -
podobnie jak obscena - między in/brme i nó/ech W pewnym sensie Kelley
robi to, do czego namawiał Bataille: myśli materializm poprzez „psycho-
logiczne i społeczne fakty'"?3. Rezultatem jest sztuka lumpenform (nie-
chlujne zwierzątka-zabawki zszyte razem w brzydką masę, brudne wy-
rzucone szmaty położone na wstrętnych formach), lumpentematów
(obrazy brudów i śmieci) i lumpenperson (dysfunkcjonalni ludzie budują-
cy dziwaczne przyrządy zamawiane z podejrzanych katalogów w piwni-
cach i na podwórkach). Większość z tych rzeczy opiera się ukształtowa-
niu w określoną formę, nie mówiąc już o kulturowej sublimacji lub
społecznym odkupieniu. Zatem o tyle, o ile posiada on społeczne odnie-
sienie, LM7?rp67T Kelley'a (odmiennie niż LM7?zpen Ludwika Bonaparte,
Hitlera lub Mussoliniego) opiera się urabianiu, a jeszcze bardziej mobili-
zacji. Ale czy tego rodzaju obojętność konstytuuje politykę?
Często w kulcie nóyection, z którym aóyect art posiada związki (kult
próżniaków i przegranych, muzyka grttttge i Pokolenie X), ta postawa
obojętności wyrażała niewiele więcej niż znużenie polityką różnicy (spo-
łecznej, płciowej, etnicznej). Niekiedy jednak sugerowała bardziej funda-
mentalne znużenie: dziwny popęd ku nieodróżnianiu, paradoksalne prag-
nienie bycia pozbawionym pragnienia, skończenia z tym wszystkim,
wezwanie do regresji poza wiek niemowlęcy ku temu, co nieorganiczne^.
W tekście z 1937 roku, kluczowym dla Lacanowskiej dyskusji na temat
spojrzenia, Roger Caillois, kolejny sprzymierzeniec Bataille'owskich sur-
realistów, rozważa ów popęd do nieodróżniania w kategoriach wizualno-
ści - konkretnie, w kategoriach asymilacji owadów do przestrzeni przez
Z. Freud, On Trans/brnraBon o/Ynstincf, s. 298. Kelley wykorzystuje antropolo-
giczne i psychoanalityczne związki między takimi kategoriami, jak - fekalia, pieniądze,
dary, dzieci, penisy.
72 K. Marx, EipAfeentA Bramaire o/ Eonis Bonaparte, (w:) Enroey /ronr ExBe,
D. Fembach (ed.), (New York: Vintage Books, 1974), s. 197.
73 G. Bataille, VYsions o/*Excess, s. 15. Inaczej, ostrzega Bataille, „materializm będzie
postrzegany jako zniedołężniały idealizm".
74 O czym była muzyka Nirvany, jeśli nie o zasadzie nirvany, monotonna kołysanka
aż do marzycielskiego rytmu popędu śmierci? Zob. mój tekst TAe CnB o/Despatr, „New
York Times", 30 grudnia 1994 r.
loading ...