Instytut Historii Sztuki <Posen> [Hrsg.]
Artium Quaestiones — 20.2009

Seite: 64
DOI Heft: DOI Artikel: DOI Seite: Zitierlink: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones2009/0068
Lizenz: Creative Commons - Namensnennung - Weitergabe unter gleichen Bedingungen Nutzung / Bestellung
0.5
1 cm
facsimile
64

PIOTR PIOTROWSKI

czeniu, jakie temu pojęciu w historii sztuki nadał Norman Bryson^, stało
się nieodzownym narzędziem warsztatu analitycznego historyka tej czę-
ści Europy. W istocie rzeczy odmienność historii i silna presja polityki na
znaczenia twórczości artystycznej, niezależnie od jej bezpośrednich
wpływów (presja ta - paradoksalnie - powodowała często radykalną de-
polityzację sztuki), może wręcz prowokować do tezy o „dwóch głosach
historii sztuki europejskiej", aby zacytować Hansa Bel tin ga^. Jednakże
zbyt radykalne potraktowanie takiego postulatu mogłoby doprowadzić do
błędnego odczytania procesów historycznych W Ta sztuka miała inne niż
na Zachodzie znaczenia; rozwijała się jednak w orbicie oddziaływania
kultury zachodniej. Co więcej, te aspiracje pełniły rolę politycznego re-
medium wobec oficjalnej polityki kulturalnej państw komunistycznych.
W związku z tym, nie tyle trzeba pisać „drugi głos historii sztuki", co
sformułować inny paradygmat jej pisania.
Naturalnie, istnieje duża różnica między historią sztuki Azji oraz
Europy Środkowej i Wschodniej, zwłaszcza wówczas, gdy spojrzymy na
problem przez pryzmat Innego. Pomijam problem znacznego zróżnicowa-
nia Azji. Historia kultury hinduskiej, także asymilacji zachodnich wpły-
wów modernistycznych, to całkiem coś innego niż historia sztuki nowo-
czesnej Japonii. Jeżeli jednak przyjąć „egzotyzację" Innego i jego historii
sztuki, o czym była mowa wcześniej, to porównując pozycję Azji i Europy
Środkowej, czy też Wschodniej, mamy do czynienia z całkiem różnym ich
pozycjonowaniem. Azjatycki Inny to jakby „rzeczywisty Inny"; Środkowo-
lub Wschodnioeuropejski Inny, to „nie-całkiem-Inny", lub „bliski inny"W
Nie zawsze oczywiście tak było o czym świadczy książka Larry Wolffa,
z której wynika, że dla ludzi Oświecenia mieszkaniec Europy Wschodniej
(Litwin, Polak, Rosjanin) jawi się jako „rzeczywisty Inny"i6. W kulturze
nowoczesnej jednak, miejsce tego „bliskiego Innego" znajduje się na mar-
ginesie kultury europejskiej, poza centrum, powiedzmy na prowincji, ale
wciąż w tych samych ramach cywilizacyjnych; miejsce „rzeczywistego
Innego" z kolei nie jest wynikiem strategii marginalizacji, lecz koloniza-
cji. Jego tożsamość budowana jest w napięciu między własną, lokalną

is N. Bryson, Ar? in Coniexi, (w:) R. Cohen, Sindies in Risioricai CAapge, The Univer-
sity of Virginia Press 1992, s. 21.
12 H. Belting, Ari Nisiory a/ier Modernism, Chicago & London: Chicago University
Press 2003, s. 61.
n Por. M. Oriskova, Duo/Tdatsné de/'iny nmenia, Bratislava: Petrus 2002.
is Pojęcia „bliskiego Innego" (the close Other) użyła B. Pejić, TAe Diaieciics o/Wor-
maiiiy, (w:) B. Pejić, D. Elliott (red.), Ari and Cniinre in posi-Comnmnisi Ænrope, Stock-
holm: Moderna Museet 1999, s. 020. Powołuje się ona na Borisa Groysa (fremde Nahe), nie
podaje jednak przypisu bibliograficznego.
is L. Wolff, dnueniinp Æasiern Ænrope, Stanford CA: Stanford University Press 1994.
loading ...