Instytut Historii Sztuki <Posen> [Hrsg.]
Artium Quaestiones — 20.2009

Seite: 129
DOI Heft: DOI Artikel: DOI Seite: Zitierlink: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones2009/0133
Lizenz: Creative Commons - Namensnennung - Weitergabe unter gleichen Bedingungen Nutzung / Bestellung
0.5
1 cm
facsimile
PIOTR JUSZKIEWICZ

CIEŃ MODERNIZMU

Tytuł tekstu nie oznacza z mojej strony zamiaru krytyki modernizmu
jako pewnej formacji artystycznej z dobrze znanej perspektywy postmo-
dernistycznego kontekstualizmu. Abstrahuję też od dyskusji dotyczącej
historycznych granic i paradygmatycznego wymiaru rzeczywistości arty-
stycznej określanej tym terminem. Przyjmuję, w sposób bardzo ogólny, że
chodzi o sztukę wieloaspektowo napędzaną modernizacyjnym impulsem,
począwszy od sztuki przełomu XIX i XX wieku, ale bardziej interesuje
mnie sens modernizmu w polskiej historii sztuki po II wojnie światowej
jako pewnego rodzaju horyzont artystycznego odwołania - w znaczeniu
artystycznej, ideowej identyfikacji, czy w znaczeniu pewnej konstelacji
wartości, na którą się wskazuje, przywołując modernizm, czy jak to się
wówczas pisało i mówiło: nowoczesność.
Zmierzam do tego, by powiedzieć, że w polskiej historii sztuki drugiej
połowy XX wieku, a także obecnie ową nowoczesność w sztuce opisuje się,
akcentując jej dodatnie wartości - postęp, przyszłość, czyniąc z niej wi-
doczny znak okcydentalizacji polskiej kultury, a nawet synonim kultury
jako takiej przeciwstawiony socrealistycznemu (wschodniemu) dla niej
zagrożeniu. Dzieje się tak dlatego, że wyrastając z tradycji modernizacji,
polska nowoczesność stała się ośrodkiem konstruowania tożsamości arty-
stycznych i krytycznych podmiotów dokonywanej wobec komunizmu.
Tożsamości co najmniej dwóch pokoleń, która ocalałaby przed odpowie-
dzialnością za bliskie związki pomiędzy zarówno ideologicznymi, jak
pragmatycznymi aspektami modernizmu i komunizmu, a której częścią -
wręcz przeciwnie - jest biegunowa opozycyjność obu tych projektów.
Wszystkie komplikacje, które wynikają z faktycznych i jednocześnie wy-
pieranych związków i relacji w sposób syntetyczny opisuje jungowskie
pojęcie cienia, mieszczącego to wszystko, co odrzuca ego polskiego mo-
dernizmu.
Owo ego podąża za mitologią „buntowników i męczenników", która
konotuje artystyczną niezależność, autonomię i bezinteresowność. Owa
mitologia zaś wzmacniana jest przez funkcjonujące w jej obrębie przeko-
loading ...