Instytut Historii Sztuki <Posen> [Hrsg.]
Artium Quaestiones — 21.2010

Seite: 47
DOI Heft: DOI Artikel: DOI Seite: Zitierlink: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones2010/0049
Lizenz: Creative Commons - Namensnennung - Weitergabe unter gleichen Bedingungen Nutzung / Bestellung
0.5
1 cm
facsimile
PAŁAC PARYSÓW CZY PAŁAC LEŚNIOWOLSKICH?

47

Brak tu jakiegokolwiek miejsca na dziedziniec i arkady, brak wreszcie
cech pałacowych. O tym wszystkim Irena Rolska-Boruch musiała wie-
dzieć, powołując się na pracę księdza Paszendy. Można zatem stwierdzić
- wbrew sugestiom Ireny Rolskiej-Boruch - że pałac Parysów jest pierw-
szym, a zapewne był też jedynym założeniem pałacowym w Lublinie,
zorganizowanym wokół wewnętrznego dziedzińca.
Weryfikacji wymaga także sąd Wojciecha Koziejowskiego o przebu-
dowie starszego założenia mieszkalnego przez Feliksa Parysa w drugiej
połowie XVII wieku. Pogląd ten nie tylko jest pozbawiony jakiegokolwiek
zakotwiczenia w źródłach, ale także nie znalazł żadnego wsparcia w wy-
niku analizy materiału pozyskanego w toku badań architektonicznych.
Co więcej, teza ta stoi w sprzeczności z wnioskami płynącymi z analizy
tzw. planu Bekiewicza z połowy XVII wieku^^. Gołym okiem widać bo-
wiem, że wtedy, w części wschodniej, pałac przypominał dzisiejszy budy-
nek (tyle że niższy o piętro), a - zdaniem Wojciecha Koziejowskiego -
obecny kształt pałac miał ostatecznie uzyskać dopiero za sprawą Feliksa
Zygmunta Parysa, lubelskiego kasztelana (1667/1668-1695), w drugiej
połowie wieku XVII. Badacz podkreślił za to słusznie, że w środowisku
lubelskim Parysowie zaczęli odgrywać istotną rolę dopiero od czasów
kasztelańskiej nominacji Feliksa^. W obliczu braku jakichkolwiek prze-
słanek źródłowych uważam za nieuzasadnione założenie, że swój zwią-
zek z Lublinem kasztelan musiał zaznaczyć przebudową użytkowanej
w mieście siedziby, nawet jeśli dysponował traktatem słynnego Serlia.
Innymi słowy: sądzę, że teoria o przebudowie pałacu z inicjatywy Feliksa
powstała wyłącznie na podstawie faktu posiadania przez jego ojca (Ada-
ma Parysa) egzemplarza VII księgi traktatu słynnego teoretyka archi-
tektury, która później trafiła do Tylmana z Gameren.
Pałac Parysów w toku XIX i XX-wiecznych przebudów zatracił daw-
ne splendory budynku reprezentacyjnego. Właściwie jego największą
wartością pozostaje po dziś dzień intrygująca lokalizacja i wyjątkowe
w Lublinie rozplanowanie. Wyżej starałem się wykazać, że materiał, jaki
zgromadził Wojciech Koziejowski już dwadzieścia lat temu, uprawniał do
stwierdzenia, że pałac w obecnej formie powstał przed połową XVII wie-

32 H. Gawarecki, B. Lenart, op. cit. - wszak W. Koziejowski nie podważał ustalonego
datowania planu.
33 W. Koziejowski, op. cit., s. 54; por.: J. Dzięgielewski, Parys Pcń^s... [jak w przypi-
sie 19]. Na marginesie trzeba też dodać, że nikt, jak dotąd, nie wykazał, że Feliks faktycz-
nie użytkował ten budynek. Przypuszczenie to, zapewne słuszne, opiera się na skojarze-
niu nazwy pałacu z jedynym urzędnikiem lubelskim o trym nazwisku odnotowanym
w XVII i XVIII wieku. Myli się więc W. Tatarkiewicz (op. cit., s. 262) pisząc, że Parysowie
mieli majątki w lubelskiem i należeli do lokalnej szlachty.
loading ...