Instytut Historii Sztuki <Posen> [Hrsg.]
Artium Quaestiones — 21.2010

Seite: 131
DOI Heft: DOI Artikel: DOI Seite: Zitierlink: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones2010/0133
Lizenz: Creative Commons - Namensnennung - Weitergabe unter gleichen Bedingungen Nutzung / Bestellung
0.5
1 cm
facsimile
„OBRAZ O KRĄŻENIU OBRAZÓW": JA371RZĄB/E AUCY EDWARDA HOPPERA

131

chwilowa pauza, zachwianie ciągłości, zaznaczenie konwencji i ikoniczne
zgęstnienie filmowej rzeczywistości^, Tymczasem, jeśli skoncentrować
się na tym, jak taki cytat dotyka nocy, zmiana polega przede
wszystkim na propozycji odmiennej ontologii doświadczenia oglądu, „roz-
luźnienia" ostatecznej, niezmiennej obrazowej gęstości, próbie realizacji
skonstruowanego przez dzieło pragnienia nie tyle dzięki prostemu „ure-
alnieniu" obrazu, co szczelinie prowadzącej w fałd cytatu, którym otwie-
ra się on na widza.
Akcja filmu dzieje się w latach trzydziestych i opowiada historię ro-
mansu Arthura - sprzedawcy płyt gramofonowych i Eileen - młodej na-
uczycielki. Interesująca mnie sekwencja rozpoczyna się niespodziewa-
nym spotkaniem głównych bohaterów na ulicy w dzielnicy czerwonych
latarni jednego z amerykańskich miast. W tle ujęcia ukazującego zasko-
czoną widokiem dziewczyny twarz Arthura dostrzegamy żarzący się
neon „Chop Suey", który widz zaznajomiony z twórczością Hoppera może
odczytać jako wyraźny akcent nawiązujący do jednego z jego dzieł o tak
brzmiącym tytule (Cńop A^ey, 1929). Następną scenę otwiera ujęcie
wiernie cytujące nocy, przez co rozumiem staranne, choć nie-
identyczne odtworzenie architektury i wnętrza baru, dyspozycję poszcze-
gólnych elementów oraz sposób skadrowania całej sceny. Niosący ciężar
obrazowego cytatu kadr trwa około dziesięciu sekund: zauważam krząta-
jącego się barmana, odwróconego plecami klienta „przyciętego" przez
prawą krawędź ekranu, ruchy siedzących w miejscu pary z obrazu
Hoppera Arthura i Eileen i słyszę ich rozmowę na temat sytuacji kobiety
po tym, jak została porzucona^?.
Ekran staje się płaszczyzną zdwojonej projekcji: projektora i zapa-
miętanego obrazu. W kontekście omawianych pastiszów ujęcie to stano-
wi nieskomplikowany, wzbogacony o dźwięk i ruch przekład obrazu ma-
larskiego na obraz filmowy. Jednak tak percytowane płótno nie usypia
oka, lecz prowokuje do poszukiwania różnicy, znalezienia miejsca, które
nie przystaje do zapamiętanej obrazowej referencji. Zauważalne są odbi-
cia w tylnej szybie, nieco inne proporcje baru i zmieniona relacja w sto-
sunku do ekranowej ramy oraz fragmentu widzianej w tle ulicy. Zmiana
pozycji trzeciego gościa baru została prawdopodobnie wymuszona nieco
mniejszą długością lokalu, a co się z tym łączy, zwężeniem tylnego okna,
które w obrazie stanowi tło dla górnej partii odwróconej do mnie plecami

iss „(...) cytat jako generator znaczenia jawi się jako intensywniej cielesny niż inne
elementy tekstu"; por. M. Iampolski, TAe Me/nory o/Tiresias..., op. cit., s. 250.
i5i Z punktu widzenia fabuły filmowej cytowanie Hoppera wydaje się trafne, lecz dla
niniejszej dyskusji mało interesujące; przedstawienie baru scenograficznie odpowiada
epoce i konotuje nostalgię, samotność oraz potencjalnie trudną relację pomiędzy kobietą
a mężczyzną.
loading ...