Instytut Historii Sztuki <Posen> [Hrsg.]
Artium Quaestiones — 22.2011

Seite: 129
DOI Heft: DOI Artikel: DOI Seite: Zitierlink: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones2011/0131
Lizenz: Creative Commons - Namensnennung - Weitergabe unter gleichen Bedingungen Nutzung / Bestellung
0.5
1 cm
facsimile
SZTUKA W ZAŚCIANKU. O OBRAZOWEJ FUNKCJI FAUNA W MALARSTWIE J. MALCZEWSKIEGO 129

fauna uwodzącego nimfę (XVIII-wieczne rzeźby Andre Le Bruna z war-
szawskich Łazienek; Cypriana Godebskiego, Namouia, po 1881 roku^;
rysunki T. Terleckiego do opowiadania Władysława Wankie AJonphen-
Aarg, „Tygodnik Ilustrowany" nr 23, 1898), fauna jako uosobienia na-
miętności (E. Wenek, Rozkochany /aan z 1890 r.) czy Jedynie" wodzące-
go za niewiastą tęsknym i pożądliwym spojrzeniem (K. Laszczka, Satyr
i tancerka). W kontekście twórczości Malczewskiego uosabianie przez
satyry namiętnych rządz płynnie łączy się z ich rolą twórców miłosnej
muzyki^.
Trzecie ujęcie łączy fauny Malczewskiego z problematykę stricte ar-
tystyczną, do czego z pewnością przyczyniła się opinia przyjaciela artysty
Konstantego Marii Górskiego, który nazwał artystą fauna na podarowa-
nym mu obrazie z 1896 r., do którego, choć pierwotnie został zatytuło-
wany khytta, przylgnęła nazwa Sztnka zaścianka^ [ił.7]. Kazimierz
Wyka uważał za „ewidentne", że w przedstawieniach faunów towarzy-
szących uwiecznianym przez malarza jego współczesnym i jemu samemu
„chodzi o sztukę w ogóle. O jej wieloznaczne, wykrętne, ale zawsze nad-
rzędne stanowisko wobec indywiduów skazanych przez los na uprawia-
nie twórczości artystycznej"^. Również Katarzyna Nowakowska-Sito, jak

pogłębia się indywidualne redagowanie antycznych tematów, a przedstawienia uniezależ-
niają się od literackich pierwowzorów. Dla nowożytności charakterystyczna jest większa
formalna zależność przedstawień od sztuki renesansu czy baroku, niż od sztuki starożyt-
nej. Figury bachiczne umożliwiają konstruowanie scen o wymiarze przede wszystkim ero-
tycznym, a ich antyczne, głębsze znaczenie na ogół nie budziło zainteresowania. P. Meri-
vale, Pan. TAe GoańGod. 7P's My^A m Modern Times, Cambridge: Harvardt University
Press, 1969; C. Houser, CAaąging' Wews ofDionysos, op. cit.; J. Boardman, TAe Greai God
Pan. TAe Snruiuai ofan 7?nage, London 1997; R.B. Waddington, Areiino^s Raiyr. <Sexnaii-
iy, Saiire, and Seif-Pro/eciion in SijcieeniA-CPnirnry Liierainre and Ari, Torronto-London
2004.
i9 Inne tytuły: Ln&ieżność i niewinność, Saiyr i Adm/a, Paszenie. Być może praca ta
powstała z inspiracji odsłoniętą rok wcześniej w Wiedniu Tdgner&rnnnen Vitora O. Tilg-
nera, zwieńczonej grupą fauna i nimfy.
9° T. Grzybowska, Miioiogia, op. cit., s. 66.
Tytuł Zdyiia nadano obrazowi na wystawie paryskiej w 1897 r. Por.: JaceA Mai-
czewsAi. Powroi, op. cit., s. 46. „Na naszym obrazie, noszącym datę 1896, ale o ile pamię-
tam zaczętym w roku poprzednim, spotykamy dopiero faunika z małymi naroślami na
czole, zapowiadającemi rogi. I faunik ten jest artystą. Dostał się nie wiedzieć jak, na pol-
skie podwórze, przyszedł razem z wiosną. Na starożytnej wielorakiej piszczałce gra tam
światu, który nie zna sztuki, zwłaszcza płynącej Z Parnasn wznios^) sz^aAf'. Słucha go
z pewnym zdumieniem - ale bez zachwytu - dziewczynka, która pasie indyki, czy też za
nimi tylko biernie chodzi, biedne, jasnookie, jasnowłose chłopskie dziecko z wydętym
brzuszkiem (...). K.M. Górski, Sz^aAa w zaścianAa, (w:) <SztaAa PoPAa, red. F. Jasieński,
A. Ład-Cybulski, Lwów 1903-1904, tabl. 22.
99 K. Wyka, TAa7i,ań3s i PoJsAa czyd o JacAa JPdczewsAim, Kraków 1971, s. 43.
loading ...