Instytut Historii Sztuki <Posen> [Hrsg.]
Artium Quaestiones — 22.2011

Seite: 219
DOI Heft: DOI Artikel: DOI Seite: Zitierlink: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones2011/0221
Lizenz: Creative Commons - Namensnennung - Weitergabe unter gleichen Bedingungen Nutzung / Bestellung
0.5
1 cm
facsimile
POETYKI KOLAŻU W CZESKIM SURREALIZMIE

219

lękiem przed kastracją a fantazmatem obciętej głowy pisał Freud w ese-
ju GMum Meduzy, gdzie nawiązywał do mitologicznego wyobrażenia
Ateny, jako kobiety aseksualnej i niedostępnej dla męskiego pożądania,
która broni się przed jego atakami wizerunkiem głowy meduzy, noszo-
nym na szatach. Postać Ateny pojawia się zarówno w kolażu Styrskiego,
jak i w tekście Nezvala, w opisie przestrzennych wrażeń chłopca wcho-
dzącego po raz pierwszy do domu publicznego.
Fetyszystyczne skłonności przejawiają się, jak już wspominałam,
również w obsesyjnym, powodującym podniecenie powtarzaniu przez bo-
hatera wybranych, często wulgarnych słów o seksualnych konotacjach:
szczać, pierdolić się, syfilis, syfilityczka, rodzić. Słowo traktowane jest tu
jako werbalny substytut, reprezentujący nieobecność właściwego obiektu
seksualnego pożądania. Stąd potrzeba jego materializacji. Na temat sło-
wa „pierdolić się" narrator tworzy nawet swoisty, perwersyjnie lingwi-
styczny traktat:
Jakie to żałosne. Powieściopisarz ma się ośmieszać i używać wyrażeń opiso-
wych, podczas gdy słowo pierdolić się wyraża wyłącznie stosunek seksualny.
Istnieją na szczęście stare słowniki, w których słowo to ma swój pomnik. Ja go
poszukiwałem. (...) Nienawidzę jego haniebnych i komicznych synonimów. Nie
wyrażają nic, są sepleniące jak purchawki i chce mi się od nich rzygać. Słowo
pierdolić się jest diamentowe, twarde, przejrzyste, klasyczne. Jak gdyby wypa-
dło niczym klejnot ze szlachetnego aleksandrynu; dlatego, że jest zakazane, ma
magiczną moc. Jest jednym z kabalistycznych skrótów erotycznego fluidu, ja je
kochamA
Fetyszyzowane słowo ulega niejako materializacji, traktowane jest jak
przedmiot o konkretnych cechach fizycznych. W optyce językowego fety-
szysty związek między znaczonym a znaczącym przestaje być konwen-
cjonalny, słowo sugeruje „hnzyę jakiegoś intymnego stosunku między
dźwiękiem a znaczeniem"^, nie tyle istotny jest sens, ile erotyzacja wra-
żeń akustycznych, dostarczanych przez jego wymawianie, które przyjmu-
je formę działania magicznego (jak w scenie aktu seksualnego, podczas
którego bohater wykrzykuje wulgaryzmy, aby doprowadzić do szczyto-
wania). W artykule wstępnym do projektowanej przez siebie „Edycji 69",
prezentującej kanon europejskiej literatury erotycznej, na czele z Jnsfy-
nę Markiza de Sade, Styrsky przestrzegał przed postrzeganiem inicja-
cyjnej powieści Nezvala (i innych arcydzieł gatunku) jako wulgarno-
trywialnych powieścideł dla czytelników żądnych taniej seksualnej pod-
niety, wskazując na stylistyczne i leksykalne bogactwo utworu: „Poeta
używa w tej książce wszystkich bezpośrednich środków wyrazu, słowni-

^ Ibidem, s. 26.
38 J. Mukarovsky, .BasAcM sem-arkAa, ed. M. Prochazka, Praha 1995, s. 33.
loading ...