Instytut Historii Sztuki <Posen> [Hrsg.]
Artium Quaestiones — 22.2011

Seite: 335
DOI Heft: DOI Artikel: DOI Seite: Zitierlink: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones2011/0337
Lizenz: Creative Commons - Namensnennung - Weitergabe unter gleichen Bedingungen Nutzung / Bestellung
0.5
1 cm
facsimile
HERMENEUTYKA BIOGRAFII

335

Jestestwo w sposób właściwy jest tym, czym jest, czyli prawdziwie istniejące,
wtedy, gdy dąży ono przed siebie. Ten bieg do przodu nie jest niczym innym niż
właściwą i jedyną własną przyszłością jestestwa. W biegu do przodu jestestwo
jest swoją przyszłością w taki sposób, że jego przyszłościowy byt cofa się do swo-
jej przeszłości i teraźniejszości. Jestestwo w swojej możliwości bycia jest czasem
samym. (...) jestestwo uczasawia (zezfig') swoje bycie jako czask
Także odlew - odcisk ciała - w tym sensie raczej się wydarza niż
jest - odsłania swój sposób bycia naprzeciwko widza, który źródłowe do-
świadczenie czasu projektuje na własny sposób istnienia dzieła, które
z kolei w swym spleceniu przeszłości, teraźniejszości i przyszłości, prze-
kraczając symulację przebiegów czasowych, w nich się jako istniejący
wyłania. Usamodzielniając się, odlew ciała zrywa bezpośredni kontakt
z ciałem, ale nie wypiera jego przeszłej obecności, co więcej, przywołuje
ją przez teraźniejszą nieobecność, uobecnia je przez nieuobecnianie i wy-
stępowanie zamiast niego, uobecnia jako wynik rozdzielenia tego, co do
siebie przylegało. Ów ruch obecności i nieobecności - ustanawia znów
relację czasową - ale nie w sensie utożsamienia teraźniejszości z obecno-
ścią, a nieobecności z przeszłością.
Zmierzam do tego, by powiedzieć, że przełamanie narracyjności
Steli, dzięki charakterowi użytej w niej materii, dzięki ustanowieniu
specyficznej relacji między czarną magmą a formami przywołującymi
obecność ciała, stwarza szczególną formułę istnienia całej struktury -
czasowania w Heideggerowskim sensie, które splata teraźniejszość
z przeszłością i przyszłością i z ruchem obecności i nieobecności, stawia-
jąc nas nie tyle wobec statycznej kontemplacji trwania, co unaocznienia
wydarzania się istnienia.
Po-cielesność odlewów odsyła przy tym naszą uwagę ku możliwości
związania powstałej formy z preformą, czyli ciałem, możliwości intensy-
fikowanej swoistym przymierzaniem odlanych form do żywego ciała
uobecnionym na fotografiach przedstawiających Szapocznikow wraz z jej
pracami (ił. 2). W tym sensie moment biograficzny wiązałby się z kwe-
stią pamięci, a odlew spełniałby funkcję jej materialnego i mentalnego
nośnika. Henri Bergson w swej bliskiej do pewnego stopnia Heideggero-
wi krytyce mechanicznego, fizykalnego czasu, jednym z kluczowych za-
gadnień uczynił problem pamięci. Choć także za najistotniejsze ludzkie
doświadczenie uważał splot teraźniejszości i przeszłości, co opisywał jako
doznanie trwania, to uważał, że dzięki duchowej, nieświadomej, czystej
pamięci, różnej od motorycznej, należącej do ciała, przeszłość daje się od-
zyskać. W jego przekonaniu, jak twierdzi Buczyńska-Garewicz - pamięć
bowiem była czymś na kształt albumu ze starymi fotografiami, nie-

? Ibidem, s. 41.
loading ...