Instytut Historii Sztuki <Posen> [Editor]
Artium Quaestiones — 23.2012

Page: 134
DOI issue: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/artium_quaestiones2012/0136
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
134

PIOTR JUSZKIEWÏCZ

banizacyjnych wizji. Bardziej szczegółową postać przybrały one dla przy-
kładu w projekcie Magnitogorie z 1929 roku (M. Barszcz, W. Władimi-
rów, M. Ochitowicz, M. Sokołow) oraz w koncepcji socgorodu Nikołaja
Miliutina, do omówienia której jeszcze przyjdzie powrócić.
Ginzburg i Ochitowicz uważali jednak, że projektowana przez nich
rewolucja urbanizacyjna musi mieć charakter stopniowy. Proponowali w
związku z tym cztery typy układów przejściowych: dezurbanistyczny dla
rejonów urbanistycznych, decentryczny dla rejonów, gdzie centrum sta-
nowi wielki zakład przemysłowy oraz acentryczny dla rejonów rolniczych
czy kopalnianych, które w zależności od lokalnych warunków właśnie
stopniowo demontowałyby dotychczas funkcjonującą strukturę. Przej-
ściowy charakter nowych układów zakładał też ograniczoną trwałość
wznoszonych budynków, które podobnie jak w montażu miałyby być ła-
twe w demontażu. Proponowano zatem zastosowanie lekkich konstruk-
cji, stawianych bez fundamentów i wykorzystanie miejscowych materia-
łów budowlanych i surowców, co oznaczało na przykład, szkieletowe
konstrukcje drewniane. Owa przejściowość widoczna była także w pro-
ponowanych typach budynków mieszkalnych. Ginzburg i Ochitowicz za-
kładali także stopniowe dochodzenie do wysokiego stopnia skomunali-
zowania życia mieszkańców. Proponowali zatem zarówno budynki
z mieszkaniami rodzinnymi, jak i takie, w których zaprojektowano ko-
lektywny sposób życia - indywidualnym pokojom sypialnym towarzyszy-
ły wspólne węzły sanitarne, kuchnie do przygotowywania posiłków z pół-
produktów, przechowalnie odzieży, pralnie, prasowalnie.
Wbrew pozorom postulat zniwelowania różnic pomiędzy miastem
i wsią był także punktem wyjścia zwolenników zwartych układów urba-
nistycznych, którzy z rozwijanej wcześniej idei domów-komun wyprowa-
dzili pod koniec lat 20. zasadę miasta-komuny. Leonid Sabsowicz stare
organizmy miejskie proponował obudować nową tkanką urbanistyczną,
która w przyszłości miałaby zastąpić dotychczasowe miasta. Miała być
ona złożona ze stosunkowo niewielkich, bo 50-60-tysięcznych miast-
-satelitów, składających się z domów-komun i tzw. kombinatów miesz-
kaniowych. Zasadę konstruowania jednych, jak i drugich określała idea
„intensywnej obsługi”, tzn. redukcji wielu funkcji mieszkania na rzecz
wspólnych przestrzeni i rozbudowanych usług. Aby doprowadzić do prze-
silenia na rzecz nowych organizmów urbanistycznych Sabsowicz propo-
nował lokować wszelkie nowe przedsiębiorstwa w odległości 30-50 km od
starych ośrodków miejskich i wokół nich koncentrować nowe socjali-
styczne miasta. Na podobnej zasadzie miały powstawać komuny, których
zadaniem była uprawa roli. Robotnicy skoncentrowani wówczas byliby
w agro-miastach, które swoją strukturą nie różniłyby się od miast prze-
mysłowych, a szybka i sprawna sieć komunikacyjna pozwalałaby na
loading ...