Państwowy Instytut Sztuki [Editor]; Stowarzyszenie Historyków Sztuki [Editor]
Biuletyn Historii Sztuki — 16.1954

Page: 176
DOI issue: DOI article: DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/bhs1954/0202
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
RECENZJE


II. 1. J. Falek, Le goust, miedzioryt z serii „Pięć zmysłów11.
(Fot. H. Romanowski)

nego Polaka Jana Ziarnki, którego
prace, niewiele wcześniejsze — gdyż
pochodzące z pierwszej ćwierci w.
XVII, są w kraju niezmiernie rzad-
kie, a tematycznie związane niemal
wyłącznie z Francją. Dzieje się tak
dotychczas, mimo iż w r. 1938 uka-
zała się monografia tego artysty* 2.
Monografistka Ziarnki poświęciła

jej wiele lat trudów: dokonała prze-
glądu zbiorów polskich, odbyła po-
dróże do Francja, gdzie zatrzymała
się na dłuższe staże, przestudiowała
gruntownie zbiory grafiki fran-
cuskiej współczesnej Ziarnce, a tak-
że wcześniejszej, która mogła być
dlań źródłem inspiracji, nawiązała
korespondencję z licznymi instytu-

cjami zagranicą, przechowującymi
większe zbiory grafiki europejskiej.
Książka obejmuje zsumowanie do-
tychczasowych wiadomości o grafi-
ku uzupełnione własnymi zdobycza-
mi autorki, katalog rozumowany
istniejących prac z zaznaczeniem,
gdzie która z nich się znajduje i w
jakich odmianach. Pewna ilość tych
prac nie była w Polsce znana na-
wet z tytułu. Autorka ukazała ar-
tystę na tle sztuki graficznej jego
epoki — francuskiej przede wszyst-
kim, oeuvre jego omówiła wnikli-
wie wiążąc je z wypadkami histo-
rycznymi, jakie rozegrały się we
Francji w czasie jego pobytu, a dla
historii tego kraju miały pierwszo-
rzędne znaczenie; w ten sposób usta-
lona została pozycja Ziarnki w gra-
fice i ilustracji francuskiej i pod-
kreślona jego rola jako ilustratora
historii Francji. Tę dygresję moją
wywołał fakt, że praca o Ziarnce
S>t. Sawickiej nie miała dotąd
wzmianki w polskiej literaturze nau-
kowej. Ponieważ znaczna część na-
kładu uległa w czasie wojny znisz-
czeniu, brak jej odczuć się daje w
bibliotekach sztuki.
Czytając monografię Jeremiasz
Falek Polonus ma się wrażenie, iż
autor zbyt mało korzystał z książki
Sawickiej o Ziarnce. Inaczej byłoby
rzeczą niezrozumiałą, że raz tylko
i marginesowo wspomina nazwisko
bezpośredniego niemal poprzednika
Falcka na terenie Francji, którego
oeuvre, współcześnie wysoko cenio-
ne, mogło usposobić przychylnie do
nowego przybysza z dalekiej Pol-
ski. Nie zapominajmy, że Ziarnko
czynny był w Paryżu do r. 1625,
Falek zaś zjawił się tam ok. r. 16393,
że z obu Polakami współpracowali
ci sami artyści4, a tematem ich prac
bywały te same osoby5. Już samo
stosowanie przy podpisie określenia
,,Polonus“ wskazuje bardziej na
przykład Ziarnki niż innych wy-
mienionych w monografii Falcka
artystów Polaków, o których gdań-
szczanin nasz raczej nie słyszał. Nie
wyczerpuje to spostrzeżeń na temat
obu grafików, którym odmienne or-
ganizacje artystyczne wytyczyły w
sztuce przeciwne drogi, mimo tych
samych warunków ekonomicznych,
w jakich żyli w Paryżu, struktura
gospodarcza i społeczna Francji
uległa bowiem zmianie dopiero po
śmierci kardynała Mazarin i obję-
ciu władzy przez Ludwika XIV w r.

2 Sawicka St. M., Jan Ziarnko
peintre-graveur polonais et son acti-
vite a Paris au premier quart du
XVIIe s., La France et la Pologne
dans leurs relations artistiques, Pa-
ris, v. I <1938). Monografia wyda-

na po francusku zasługuje na edy-
cję polską.
3 Datę tę powtarzają za J. C. Błoc-
kiem wszyscy piszący o Falcku.
4 Rysunki i ryciny Ziarnki od-
twarzali w grafice m. i. Michel Las-

ne i Claude Mellan, którzy wywarli
wpływ na sztukę Falcka.
5 W oeuvre Ziarnki spotyka się
wplecione w kompozycje o charak-
terze alegorycznym postacie Ludwi-
ka XIII i Anny Austriaczki.

176
loading ...