Polska Akademia Umieje̜tności <Krakau> / Komisja Historii Sztuki [Editor]; Polska Akademia Nauk <Warschau> / Oddział <Krakau> / Komisja Teorii i Historii Sztuki [Editor]
Folia Historiae Artium — NS: 4.1998

Page: 90
DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/fha1998/0094
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
tem30, kilka Rembrandtów, najważniejszy z nich mała Świę-
ta Rodzina31, najlepszy, jaki znam Hoogstraten (uczeń
Rembrandta)32, podwójny portret paiy małżeńskiej, wspa-
niałe okazy Franciszka Halsa i Velazqueza, wreszcie jedna
z najznakomitszych grup naturalnej wielkości sir Jozuego
Reynolds”33.

Tych kilka dość obszernych cytatów, daje pojęcie
o wszechstronności zainteresowań Karola Lancko-
rońskiego i rozwiniętym zmyśle obserwacyjnym, wyraźnie
zauważalnym przy lekturze jego wspomnień z podróży.

Warto zwrócić uwagę na kwestię, na którą Lanckoroń-
ski był bardzo wyczulony. Wielokrotnie pisze on o odle-
wach gipsowych wystawionych w różnych muzeach. Jest
to okres w nauce, gdy odgrywały one niezmiernie ważną

30 Portret Jamesa Stuarta, diuka Richmond i Lennox (1612—
1655), ofiarowany do Metropolitan Museum przez Henry de Ma-
rąuanda w 1889 r. (z informacji Lanckorońskiego wynika, że obraz
ten znalazł się w pieiwszej połowie roku).

11 Wśród licznych dzieł Rembrandta znajdujących się w Metro-
politan Museum autorowi nie udało się zidentyfikować obrazu Świę-
ta Rodzina. Nie notują go także W. Liedtke, C. Logan, N. M.
Orenstein i S. S. D i c k e n, Rembrandt / Not Rembrandt in the
Metropolitan Museum of Art. Aspects of Connoissersbip, t. I-II, New
York 1995. Nie wzmiankuje go także Benezit.

32 Samuel van Hoogstraten (1627-1678), malarz scen historycz-
nych i rodzajowych, od 1642 r. był uczniem Rembrandta. W 1651

r. pracował w Wiedniu dla cesarza Ferdynanda III, od 1653 prze-
bywał w Londynie. Być może chodzi o obraz Kobieta i mężczyzna
siedzący przy stole, odnotowany przez Thieme-Beckera, t. XVII,

s. v. Hoogstraten.

rolę w procesie dydaktycznym i przy każdej prawie euro-
pejskiej katedrze historii sztuki czy archeologii powstawa-
ły ich zbioiy. Sam Lanckoroński ofiarował Uniwersytetowi
Jagiellońskiemu zbiór gipsów, uważając to za swój wkład
w rozwój polskiej nauki34.

Autor artykułu, będąc archeologiem klasycznym, nie
rości sobie pretensji do identyfikacji wszystkich nowożyt-
nych dzieł wymienionych przez Lanckorońskiego. Nie
uważa także, że wyczerpał całość zagadnienia, choćby
z uwagi na objętość artykułu w stosunku clo innych
zamieszczonych w niniejszym tomie. Chodziło mu ra-
czej o przypomnienie tego epizodu z życia Karola Lanc-
korońskiego i ma nadzieję, że ktoś bardziej kompetentny
postara się szerzej naświetlić ten temat.

33 Wśród obrazów Velazqueza w Metropolitan Museum znajdu-
ją się m.in. Wieczerza w Emmaus (ok. 1622) i portret asystenta
malarza Juana de Pareja (1650). Obrazów Franza Halsa i Joshuy
Reynoldsa jest kilka, trudno więc powiedzieć, które z nich Lanc-
koroński miał na myśli.

33 Pierwsze odlewy gipsowe z daru Karola Lanckorońskiego
trafiły do Uniwersytetu Jagiellońskiego w 1881 r., a następne
wpływały aż do 1906 r. W sumie ofiarował ponad 60 odlewów
rzeźb starożytnych i 117 odlewów dzieł artystów włoskich epoki
Renesansu. Te ostatnie ukazano na zorganizowanej w 1906 r. w
Towarzystwie Przyjaciół Sztuk Pięknych w Krakowie wystawie,
której towarzyszył Katalog wystawy rzeźby włoskiej XV w. i innych
dzieł rzeźbiarskich z fundacji J. Exc. Hr. Karola Lanckorońskiego
dla Uniwersytetu Jagiellońskiego, [Kraków 1906]. O odlewach gi-
psowych dzieł starożytnych pisał J. A. Ostrowski, Gipsowe od-
lewy rzeźb antycznych w kolekcjach krakowskich, Wrocław 1991
(Archiwum Filologiczne, 48).
loading ...