Poprzęcka, Maria
Inne obrazy: oko, widzenie, sztuka ; od Albertiego do Duchampa — Gdańsk, 2008

Page: 125
DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/poprzecka2008/0129
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
Niedowidzenie

Cztery dziewięciominutowe filmy kręcone nieruchomą kamerą umiesz-
czoną pośrodku ulicy. Dwa filmy są czarno-białe, dwa kolorowe1. Co
na nich widzimy?
Właściwie niewiele.
Film pierwszy: ulica. Łodzianin rozpozna Piotrkowską, ale dla postron-
nego obserwatora to po prostu przeciętna miejska ulica o ciągłej, paro-
piętrowej, niezbyt wysokiej zabudowie. Ani ładna, ani brzydka. Żadna.
Zresztą mało widać - jakość taśmy pozostawia wiele do życzenia. Lewa
strona ulicy ginie w cieniu, prawą widać lepiej, choć oświetla ją rozpro-
szone, mdłe światło. Środkiem biegnie tramwajowe torowisko. Pomię-
dzy połyskującymi szynami białe pasy ruchu. Przerywane, można
przekraczać. Ale nikt nie przekracza. Ruch jest bowiem dość niemrawy.
Żadnych korków, zatorów, nie ma powodów do wyprzedzania. Widok
może rozczulić czujących peerelowską nostalgię: ulicą suną syrenki,
warszawy (także te stare, o opływowych kształtach pobiedy), duże
polskie fiaty, zwane teraz „kanciakami”, bratnie wartburgi i trabanty,
dostawcze żuki, autobusy „ogórki”, niektóre przegubowe. Nie ma cięża-
rówek, widać obowiązuje je zakaz wjazdu. Skromny repertuar swojskich
samochodowych marek urozmaica przemykający przed kamerą egzo-
tyczny zaporożec. Zastanawia brak maluchów. Ale on też datuje obraz.
Czy jesteśmy w epoce wczesnogierkowskiej?
Na ulicy są też ludzie. Zwykli przechodnie, o słabo czytelnych sylwet-
kach, niewidocznych twarzach. Idą chodnikami, dość pełnymi, ale nie
tłocznymi. Większość pieszych prawidłowo przekracza jezdnię przej-
ściem na pasach. Ludzie przechodzą grupkami, częściej lub rzadziej,
gdyż najwyraźniej nie ma świateł, które by nadawały regularny rytm
ruchowi ulicznemu. Zdarzają się niesubordynowani obywatele, którzy
przecinają jezdnię, jak chcą, na ukos, na skróty, gdzie bądź. Czasem ktoś
przechodzi tuż przed kamerą. Otyła kobieta ciężkim krokiem powoli
loading ...