Poprzęcka, Maria
Inne obrazy: oko, widzenie, sztuka ; od Albertiego do Duchampa — Gdańsk, 2008

Page: 133
DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/poprzecka2008/0137
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
Malować, patrzeć

„Malować” - tak zatytułowane było wystąpienie Leona Tarasewicza na
Biennale Weneckiej w 2001 roku. Tym jednym słowem można by zamk-
nąć całą jego twórczość. Właśnie dynamicznym bezokolicznikiem „ma-
lować”, a nie statycznym rzeczownikiem „malarstwo” czy „malowanie”.
Przez ponad dwadzieścia lat, które minęły od debiutu artysty, jego
sztuka zdaje się wciąż nabierać impetu, zdobywając i zagarniając coraz
to nowe obszary obrazowania. A może je po prostu odzyskując?
„Zdobywanie”, „zagarnianie” - użycie takiej ekspansywnej retoryki
wydaje się wobec malarstwa Tarasewicza całkowicie na miejscu. „Podbój
przestrzeni” - tak emfatycznie nazwano niegdyś opanowanie przez re-
nesansowych artystów i teoretyków umiejętności tworzenia iluzji prze-
strzennej na dwuwymiarowej płaszczyźnie, zamkniętej ramą Albertiań-
skiego „okna”. Była to iluzja, ale matematycznie usankcjonowana. Owa
costruzione legittima stała się jedną z najtrwalszych konwencji przedsta-
wieniowych sztuki europejskiej, tak oczywistą, że długo prawie niekwe-
stionowaną. Ostatecznie zwątpiono w nią dopiero w sztuce XX wieku,
na różne sposoby odnajdując przestrzeń, którą nowożytne malarstwo
zredukowało do płaszczyzny i ścisnęło w siatce perspektywicznego wy-
kresu. Także malarskie działanie Tarasewicza można by nazwać „odzyski-
waniem przestrzeni”, odzyskiwaniem dla malarstwa przestrzeni realnej,
fizycznej, cieleśnie doświadczanej w swej trójwymiarowości.
Malarstwo Tarasewicza od początku było rozpoznawalne za sprawą
odrębności od malarskich poetyk połowy lat osiemdziesiątych, na tle
których się pojawiło. I wciąż, pomimo wielu zmian, jakim podlegało
i podlega, swoją tożsamość zachowuje. „Obraz [...] powinien zawsze
bronić się malarstwem i tylko malarstwem” - temu oświadczeniu, zło-
żonemu na początku drogi twórczej, artysta pozostaje wierny. Tak jak
pozostaje wierny podstawowym malarskim zagadnieniom. Podstawo-
wym w najprostszym rozumieniu: kolor, światło, przestrzeń. Obrazy
loading ...