Poprzęcka, Maria
Inne obrazy: oko, widzenie, sztuka ; od Albertiego do Duchampa — Gdańsk, 2008

Page: 166
DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/poprzecka2008/0170
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
Patrzeć do bólu

W legacie pozostawionym przez Williama Turnera londyńskiej Tatę
Gallery, w zespole lorrainowskich pejzaży, jeden z obrazów zatytuło-
wany jest Regulus. Tak jak będące inspiracją Turnera krajobrazy Clau-
de’a Lorraina, płótno przedstawia antyczny port. Jednak jego monumen-
talna architektura, statki, łodzie, woda, tłum na nabrzeżu - wszystko
jest rozedrgane, rozmyte, słabo czytelne. Cała scena ujęta została bowiem
pod światło. W centrum obrazu bije słoneczny blask, potęgowany przez
ślizgające się na falach, roziskrzone refleksy.
Marcus Atilius Regulus był wodzem Rzymian podczas pierwszej wojny
punickiej. W 256 roku przed naszą erą pokonał flotę kartagińską pod
Eknomos i wylądował w Afryce. Tos wojny się jednak odwrócił. „Re-
gulus - jak pisze Cycero - wzięty przez Punijczyków do niewoli, został
po złożeniu przysięgi, że powróci, wysłany przez nich do Rzymu w spra-
wie wymiany jeńców. Przybywszy tam, najpierw odradził senatowi
wydawania jeńców [„prawdziwa cnota, kiedy raz stracona, do dusz
skażonych więcej nie powróci”1], a następnie, choć rodzina i przyjacie-
le usiłowali go zatrzymać, wolał wrócić na męczarnie niż złamać dane
nieprzyjacielowi słowo”2.
i chociaż wiedział, co mu przygotuje
kat barbarzyński: tak właśnie postąpił
- opiewał ten wzór rzymskiego heroizmu Horacy. Jedną z tortur zgo-
towanych przez barbarzyńskiego kata było wyrwanie powiek. Okale-
czonego, obezwładnionego Regulusa zmuszono do patrzenia wprost
w słońce. Patrzenia w straszliwym bólu, aż do oślepnięcia.
W prawym dolnym rogu obrazu Turnera nieco wyraźniej daje się do-
strzec kilka postaci - to dzieci, które tuląc się do kobiet, zasłaniają oczy,
by nie patrzeć na katusze więźnia. Zasłanianie oczu to jedna ze starych,
loading ...