Rocznik Historii Sztuki — 28.2003

Seite: 226
DOI Artikel: DOI Seite: Zitierlink: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/rhs2003/0227
Lizenz: Creative Commons - Namensnennung - Weitergabe unter gleichen Bedingungen Nutzung / Bestellung
0.5
1 cm
facsimile
226

JERZY KOWALCZYK

hełm nad ośmioboczną kopułą wieńczył nawę główną kościoła w Tołstem. Tambur i latarnia oświetlały okna
umieszczone w każdym boku.

KOPUŁY MALOWANE

Iluzjonistyczne kopuły wzorowane na rycinach Andréa Pozza, dokumentujących jego malowidła
S. Ignazio w Rzymie, stworzyło kilku malarzy w kościołach archidiecezji. Stanisław Stroiński przeniósł je
na środek żaglastego sklepienia nawy kościoła dominikanów w Tarnopolu (1777). Kopuła została namalo-
wana w miejscu, ponad którym na zewnątrz wzniesiono wyniosłą kopułę289 (il. 65). W stosunku do pierwo-
wzoru, ta malowana różni się pewną klasycyzacją form, bowiem kolumny mają już trzony kanelowane,
a w czaszy zamiast kasetonów - festony laurowe w płycinach, bliskie sztuce czasów Ludwika XVI. W są-
siednich przęsłach na sklepieniu dominikańskiego kościoła Stroiński przedstawił kolumnady rotundalne zwień-
czone wazonami. I one zostały namalowane według wzoru Pozza z części II traktatu.

Najdoskonalej wzór kopuły został powtórzony na sklepieniu nad transeptem kościoła w Hodowicy
(1764)290. Malarz oddał nawet - jak w oryginalnym fresku Pozza - dwukolorowe bębny trzonów kolumn (il.
67). Równie doskonale według Pozza została ukazana kopuła na sklepieniu kościoła parafialnego w Kąkol-
nikach. Ponieważ rokokowy wystrój kościoła był z pewnością fundacji arcybiskupa Sierakowskiego, wspa-
niałą polichromię mógł wykonać jego malarz Stanisław Stroiński291.

Nawet w kościołach drewnianych na stropach malowano kopuły iluzjonistyczne według Pozza, jak
w nawie kościoła w Pistyniu przed 1778 r.292 (il. 66).

PRZEMIANY WNĘTRZ ŚWIĄTYŃ

Wskutek częstych pożarów i zmian gustu powszechnym zjawiskiem były modernizacje w stylu późne-
go baroku i rokoka. Obejmowały one przede wszystkim wnętrza kościołów. Zdarzało się jednak, choć rzad-
ko, że przebudowie poddawano szatę zewnątrzną. Tak stało się w wypadku gotyckiego kościoła farnego
w Gródku Jagiellońskim. Na krótko przed 1741 r. zmodernizowano fasadę i kaplicę od strony północnej.
Otrzymały one wysokie szczyty zwieńczone gzymsem o łuku nadwieszonym, spływy wolutowe i rokokowe
wazony. Zostawiono jednocześnie gotyckie skarpy. Na podstawie podobieństwa ze szczytem kościoła w Na-
warii, Jan Ostrowski wysunął przypuszczenie, że autorem przebudowy mógł być Bernard Meretyn293.

W stylu późnego baroku modernizowano wnętrza starszych świątyń. Wymieniano całe wyposażenie:
ołtarze, ambony, stalle, a ściany pokrywano iluzjonistycznymi polichromiami.

Podnietą do generalnej przemiany wnętrza kościoła bernardynów Świętego Andrzeja we Lwowie była
beatyfikacja Jana z Dukli w 1733 r. Prace na wielką skalę podjął energiczny gwardian Jan Kapistran Wdzie-
koński. Przed fasadą kościoła wystawiono pomnik z figurą błogosławionego na kolumnie (1736)294. Serię
ołtarzy - głównego i pięciu bocznych - wykonali sprowadzeni z Jarosławia: stolarz-budowniczy Konrad
Kotschenreiter i rzeźbiarz Tomasz Hutter (1736-1745)295. Ołtarze boczne w nawie głównej, ustawione pod
arkadami i diagonalnie przy arkadzie tęczowej, utworzyły w widoku perspektywicznym kulisy dla ołtarza
głównego (ił. 68). Parateatralne kształtowanie wnętrza świątyni stało się znamienne i powszechne w okresie
późnego baroku. Sklepienia pokryła polichromia wykonana przez malarza wykształconego w Bolonii -
bernardyna Benedykta Mazurkiewicza. Współpracowali z nim lwowscy malarze: Bortnicki, Sroczyński i Wo-
liński (1738-1740)296.

289 Hornung 1935, s. 12, tabl. VIII.

290 Ostrowski 1993b, s. 36.

291 Betlej 1996b, s. 216.

292 Inwentaryzatorzy lwowskiego okręgu konserwatorskiego określili proweniencję artystyczną malowanej kopuły jako
„szkołę Stroińskich" (Brykowski, Ruszczyk 1998, s. 30).

293 Ostrowski 2000a, s. 96-97.

294 O pomniku bł. Jana z Dukli piszę szczegółowo na s. 277.

295 Hornung 1976, s. 10-13; Sito 1991, s. 768-786; Sito 2001, s. 39-52.

296 Hornung 1976, s. 9-10.
loading ...