Instytut Historii Sztuki <Krakau> [Editor]
Sztuka Kresów Wschodnich: materiały sesji naukowej — 1.1994

Page: 9
DOI article: DOI Page: Citation link: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/skw1994/0011
License: Free access  - all rights reserved Use / Order
0.5
1 cm
facsimile
Kierunki w późnobarokowej architekturze sakralnej na Wołyniu

9

Giżyckiego — interesował się żywo sztuką, a zwłaszcza architekturą, „której
się w cudzych krajach będąc nauczył i którą z osobliwym inwentowania
gustem pańskie zabawy przerywał, wystawiwszy w dobrach swoich 45 pałaców
swojej inwencji, między którymi pałac wiśniowiecki [...] wystawiwszy, krom
tego, swoim deseniem, tak z drzewa budowanych, jako i murowanych
kościołów i cerkwie w dziedzicznych dobrach swoich nie mało"16. Po śmierci
Michała Serwacego dzieła fundatorskie kontynuowała żona, Tekla Róża
z Radziwiłłów (zm. 1747), protektorka Reformatów (w Krzemieńcu) i Pijarów.

Do znaczących fundatorów świątyń na Wołyniu zaliczali się Radziwił-
łowie, ordynaci na Ołyce, a więc ordynat Michał Kazimierz „Rybeńko",
hetman wielki litewski (zm. 1762) i jego syn Karol „Panie Kochanku",
wojewoda wileński (zm. 1790) — Bernardyni w Łucku. Podobnie wyróżniał się
Paweł Antoni Sanguszko, marszałek wielki litewski i jego małżonka Barbara
Urszula z Duninów (zm. 1750) — kościoły Misjonarzy i Bernardynów
w Zasławiu. Mikołaj Potocki, starosta kaniowski zasłynął jako dobroczyńca
i fundator nowej ławry Bazylianów w Poczajowie17.

* * *

ARCHITEKCI. W w. XVIII brakowało na Wołyniu ośrodka architek-
tonicznego — nie był nim Łuck. Architekci byli bądź zakonni, bądź nadworni.
Wśród projektantów zakonnych wyróżniali się jezuici: Paweł Giżycki i Andrzej
Ahorn. Na dworach magnackich czynni byli głównie architekci cudzoziemscy.
U Wiśniowieckich w Wiśniowcu — Francuz, major Jakub Dapres Blangey (zm.
1724)18, u Radziwiłła „Rybeńki" w Ołyce i Żółkwi —Włoch Antonio Castelli
(zm. 1747)19, u Sanguszków w Zasławiu — Włoch Paweł Fontana (zm. 1765).

Istotną rolę na Wołyniu odgrywali architekci i rzeźbiarze ze Lwowa:
Bernard Meretyn, Piotr i Maciej Polejowscy, Franciszek Ksawery Kulczycki,
a nawet z Zamościa (Wojciech Lenartowicz20). Odnotowujemy działalność
wędrownych architektów zagranicznych. Włoch Columbani pracował najpierw
u ordynatów Zamoyskich w Zamościu, potem u Bernardynów w Zbarażu21.
Gottfried Hoffman, pochodzący z Wrocławia, był najpierw na Śląsku, potem
w Poczajowie. Antoni Gans z Karniowa na Morawach działał też na Śląsku
(Pszów), w Małopolsce (kościół w Minodze, 1736), wreszcie na Wołyniu,
w Zbarażu (1746-1752)22. W dziedzinie architektury sakralnej na Wołyniu
czołową rolę odegrali dwaj architekci: jeden zakonny, jezuita ks. Paweł
Giżycki, drugi świecki. Włoch, Paweł Fontana.

Ks. Paweł Giżycki (1692-1762), rodem z Wielkopolski, być może kształcił
się pod kierunkiem Kacpra Bażanki. Pierwsze dowody jego działalności jako
projektującego architekta związane są z Małopolską i Rusią Czerwoną
(Żywiec, 1724 i Sambor, 1725). Na Wołyniu działał przez 37 lat (Krzemieniec,
Kowel, Łuck, Włodzimierz, Korzec, Ostróg), a przez 31 lat mieszkał w Krze-
loading ...