Instytut Historii Sztuki <Krakau> [Hrsg.]
Sztuka Kresów Wschodnich: materiały sesji naukowej — 1.1994

Seite: 86
Zitierlink: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/skw1994/0088
Lizenz: Creative Commons - Namensnennung - Weitergabe unter gleichen Bedingungen Nutzung / Bestellung
0.5
1 cm
facsimile
86

Jan K. Ostrowski

Druga indywidualność wśród członków warsztatu buczackiego, to artys-
ta, który wykonał figury w ołtarzach bocznych w farze buczackiej i w cerkwi
Pokrowy, a być może także piękne drzwi diakońskie z tejże cerkwi (Muzeum
Krajoznawcze w Tarnopolu). Jego figury mają charakterystyczne fizjonomie,

0 drobnych, jak gdyby nie do końca wymodelowanych rysach, odmienne od
surowych i niemal drapieżnych twarzy „Przyjaciela Pinsla". Jego draperie mają
przebieg nieco miększy i mniej zgeometryzowany. Artysta ten po zakończeniu
prac w Buczaczu trafił do Nawarii, gdzie w r. 1768 wyrzeźbił personifikacje
cnót w ołtarzu św, Walentego (obecnie w Urazie k. Wrocławia). To ostatnie
stwierdzenie, dotyczące zespołu figur, uchodzącego za jedno ze szczytowych
osiągnięć rzeźby lwowskiej i przypisywanego Antoniemu Osińskiemu25 wyma-
ga szerszego uzasadnienia. Przede wszystkim — alegorie z ołtarza św. Walen-
tego, przy swych oczywistych wartościach dekoracyjnych, w rzeczywistości
reprezentują niższy poziom artystyczny niż dotąd przyjmowano. Cztery figury
zostały wykonane w oparciu o dwa powtarzające się schematy kompozycyjne,
a wrażenia monotonii uniknięto przez zróżnicowanie opracowania bogatych
draperii i różnorodność atrybutów. Wiele do życzenia pozostawia anatomia
postaci, a fizjonomie zostały opracowane wręcz nieudolnie. Rozstrzygającym
argumentem odnośnie wspólnoty autorstwa tej grupy rzeźb i figur z ołtarzy
bocznych w kościele w Buczaczu jest zestawienie fotografii, na których jedne

1 drugie pozbawione są polichromii i złoceń26 (il. 22-25). Sprecyzowanie
oeuvre tego artysty, którego można roboczo określić jako „Mistrza ołtarza św.
Walentego", wymaga jeszcze szczegółowych badań. Jak się wydaje jednak, na
początku lat siedemdziesiątych pracował on w Dukli, gdzie wykonał rzeźby
w ołtarzu gł. kościoła parafialnego oraz dwa zbliżone do siebie krucyfiksy
w kościele Bernardynów.

Trzecim członkiem warsztatu realizującego zamówienia Mikołaja Potoc-
kiego na początku lat sześćdziesiątych był najprawdopodobniej Antoni Sztyl.
Tadeusz Mańkowski przypisał mu nawet rzeźby w ołtarzu gł. fary buczackiej,
a więc główne dzieło naszego „Przyjaciela Pinsla". Sztyl rzeczywiście był współ-
pracownikiem Pinsla i to w r. 1761, ostatnim roku życia mistrza. Z pewnością
miał też dostęp do jego modeli. Wszystko jednak wskazuje, że był on rzeź-
biarzem stosunkowo słabym. Kluczem do jego twórczości są płaskorzeźby —
antependium z Marią Magdaleną u grobu Chrystusa z kościoła Karmelitów we
Lwowie (il. 18) i Wniebowzięcie z Monasterzysk (il. 20). Archiwalia mówią
o związkach Sztyla z wymienionymi kościołami27, a styl obydwu reliefów
dowodzi oczywistej wspólnoty ich autorstwa. Analogiczne cechy wykazuje
także część pełnoplastycznych figur z kościoła Karmelitów (Matka Boska
Bolesna; (il. 9), Św. Jan Ewangelista, ew. Św. Jan od Krzyża, Św. Teresa)28.
Twórca tych prac, używający wciąż tego samego typu fizjonomii, stojącego na
pograniczu prymitywu, operujący formami pełnymi i obłymi, linearnie kształ-
tujący fałdy draperii przez nakładanie na ich płaszczyzny wałków o zgeomet-
ryzowanym przebiegu, nie mógł wykonać finezyjnych technicznie figur z oł-
loading ...