Instytut Historii Sztuki <Krakau> [Hrsg.]
Sztuka Kresów Wschodnich: materiały sesji naukowej — 2.1996

Seite: 378
Zitierlink: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/skw1996/0380
Lizenz: Creative Commons - Namensnennung - Weitergabe unter gleichen Bedingungen Nutzung / Bestellung
0.5
1 cm
facsimile
378

Borys Woźnicki

struktura, która — zgodnie z tradycją — oddziela przestrzeń ołtarzową cerkwi
od nawy głównej. Na miejscu kanonicznych carskich wrót w centrum
umieszczono mensę z tabernakulum, za którymi wznosi się część środkowa
ikonostasu z cudowną ikoną Matki Boskiej w dolnej kondygnacji i Panto-
kratorem powyżej, zwieńczona rzeźbionym przedstawieniem Ducha Św. Po
obydwu stronach Pantokratora, w ażurowych bramkach znajdują się figury
Proroków. Centralna część retabulum zbudowana jest na rzucie trzech boków
ośmioboku, a w jej skośnie ustawionych ściankach bocznych umieszczono
drzwi diakońskie. Powyżej ustawione są dwie pary figur Aniołów oraz postacie
Ewangelistów. Skrzydła boczne ołtarza występują ku przodowi. Ich elewacje
frontowe zdobią ikony namiestne, a w zwieńczeniu znajduje się osiem figur
Apostołów. Struktura ikonostasu-ołtarza malowana jest na kolor ciemno-
zielony i ozdobiona złoconymi ornamentami rocaille oraz kartuszami. Dekora-
cję uzupełniają figurki i główki aniołków (il. 1, 3).

Wprowadzenie rzeźby barokowej do wnętrz sakralnych obrządku wscho-
dniego zmusiło artystów do stworzenia nowych rozwiązań, jakie nie istniały
w kościołach obrządku rzymskiego. Wzbogaciło to również tematykę rzeźby.
Podhorecki ikonostas-ołtarz nie jest zjawiskiem odosobnionym. Niemal współ-
cześnie powstał ikonostas cerkwi Pokrowy w Buczaczu z niską, bogato
dekorowaną płaskorzeźbami przegrodą, obejmującą carskie wrota i drzwi
diakońskie. Podobne rozwiązanie zostało nieco później zrealizowane przez
Filewicza i Olędzkiego w cerkwi Wołoskiej we Lwowie. Analogiczny ikonostas
znajduje się także w katedrze Św. Jura we Lwowie. Ikonostas z cerkwi Św.
Mikołaja w Złoczowie jest tradycyjny w formie, ale bogato zdobiony figurami
i płaskorzeźbami. Typ ikonostasu-ołtarza, wprowadzony przez Giżyckiego
w Podhorcach, znalazł swą kontynuację w cerkwi Św. Jerzego w Brodach.

Wprowadzenie do ikonostasu barokowej rzeźby nie było zresztą czymś
nowym w połowie w. XVIII. Rozwiązanie to zastosował ukraiński rzeźbiarz
Iwan Zarudny w ikonostasie soboru Pietropawłowskiego w Petersburgu
w latach 1712—13, a następnie w cerkwi Preobrażeńskiej w Tallinie (1719).

Nie wiadomo, skąd pochodził Iwan Zarudny. Cechy stylistyczne dzieł
krzemienieckiego snycerza Stefana są jednakże bliskie temu, co powstawało
pod kierownictwem Zarudnego w cerkwiach rosyjskich. Trudno oprzeć się
wrażeniu, że Stefan znał twórczość Zarudnego. Zresztą nawet jeżeli ten ostatni
nie pochodził z Krzemieńca, to jego prace mogły się znajdować w cerkwiach
Wołynia w końcu w. XVIII, ale zostały zniszczone po likwidacji unii.
W każdym razie snycerza Stefana z Krzemieńca nie można uważać za nowatora
w dziedzinie rzeźby. W jego dziełach wyraźne są tradycje miejscowe —
by przywołać chociażby rzeźby dwunastu apostołów z kolegiaty w Ołyce
i figury z Korca, pochodzące z końca XVII wieku.

Nie ulega wątpliwości, że elementy architektoniczne, motywy ornamen-
talne i kartusze zdobiące ołtarz podhorecki reprezentują wyższy poziom niż
figury świętych. W tych ostatnich widoczna jest pewna maniera i powtarzał-
loading ...