Instytut Historii Sztuki <Krakau> [Hrsg.]
Sztuka Kresów Wschodnich: materiały sesji naukowej — 3.1998

Seite: 158
DOI Artikel: DOI Seite: Zitierlink: 
https://digi.ub.uni-heidelberg.de/diglit/skw1998/0162
Lizenz: Creative Commons - Namensnennung - Weitergabe unter gleichen Bedingungen Nutzung / Bestellung
0.5
1 cm
facsimile
158

Wołodymyr S. Wujcyk

mieszczącego aptekę36. Podobnie było w r. 1779 z przeglądem stanu technicznego
kamienicy „Jakubszolcowskiej" (plac Katedralny 2), gdzie na zamówienie rajców
Kulczycki miał wykonać „plantę" lub „delinację usytuowania" tego budynku.

Udział Kulczyckiego w budowie cerkwi Wniebowzięcia, należącej do
ławry poczajowskiej, uważany jest za jego największe osiągnięcie życiowe.
Właśnie dzięki tej pracy znany jest szerzej w historii sztuki. Budowę, według
projektu Gotfryda Hoffmana z Wrocławia, rozpoczęto w r. 1771. Nie
wiadomo, na jaką wysokość wzniesiono mury cerkwi, kiedy zaistniała
potrzeba przeprowadzenia ekspertyzy stanu budowy. W tym celu, 10IV1775,
zaproszono architekta Piotra Polejowskiego ze Lwowa, który 20 IV tegoż
roku przedstawił na piśmie swoje uwagi co do błędów popełnionych przy
budowie cerkwi, składając równocześnie propozycję upiększenia formy
budowli37. 24 IV — po czterech dniach od powzięcia decyzji przez kompe-
tentną komisję — na zaproszenie ławry do Poczajowa przyjechał Kulczycki38,
a 5 V tegoż roku zawarto z nim umowę „na dozór fabryki poczajowskiej"39.
Według tej umowy architekt miał przygotować nowy projekt całego kom-
pleksu, wliczając w to także pomieszczenia przeznaczone dla nowicjatu oraz
aptekę, kaplicę zimową, infinnerię, bibliotekę, furtę z forasterium i rezyden-
cję ihumena. W zakres umowy wchodziło też uporządkowanie terenu przy
wielkiej cerkwi i muru klasztornego. Kulczycki zobowiązywał się też dostar-
czyć doskonałego mistrza murarskiego. Architekt prowadził dalej budowę
cerkwi, chociaż w umowie zakres jego pracy nie był skonkretyzowany.
Świątynia nie była zadaszona, jej mury były wznoszone jeszcze w latach
następnych. Praca Kulczyckiego miała rocznie kosztować 1 600 zł, co
znacznie przewyższało roczną pensję projektanta Hoffmana.

W Poczajowie Kulczycki pracował do r. 1780, tj. do roku swej śmierci.
17 I 1781 i 24 IV 1783 do dalszych robót klasztor sporządził kontrakt z lwow-
skim majstrem murarskim Maciejem Szczepanowskim40.

Poczajów nie był jedynym miejscem pracy Kulczyckiego poza Lwowem.
Wyżej wspomnieliśmy, że Kulczycki, umówiwszy się w r. 1773 z Konstantym Papar ą
na renowację jego kamienicy, przekazał pracę Fesingerowi w związku ze swoim
nagłym wyjazdem. Niestety miejscowość, do której wówczas się spieszył, nie jest
znana. Możliwe, że chodziło tu o remont podupadłego kościoła bernardyńskiego
w Gwoźdźcu, bo właśnie w owym roku przeprowadzał tam przegląd uszkodzonych
murów. Prace pod jego kierunkiem trwały tam do г. 177541.

Nieco później można było już spotkać Kulczyckiego na budowie kościoła
Karmelitów Bosych w Milatynie Nowym, rozpoczętego w r. 1771. Autorstwo
tego zabytku przypisywał Kulczyckiemu Zbigniew Hornung42, który stwierdził,
że pracował on tam od r. 1780 do 1790. Ta ostatnia data jest oczywiście mylna,
gdyż Hornung nie znał daty śmierci Kulczyckiego. Hornung powoływał się na
kronikę parafialną, więc jego domysły co do udziału Kulczyckiego trzeba uznać
za wiarygodne. Istnienie pewnych kontaktów między Kulczyckim a karmelitami
z Milatyna potwierdzają inne dokumenty. 7 IX 1778 przeor klasztoru Kar-
loading ...